piątek, 30 grudnia 2011

Ciasto pietruszkowe

Jest marchewkowe to czemu nie spróbować pietruszkowego.  W smaku bardzo podobne do tradycyjnego murzynka. Fajne puszyste ale spodziewałam się czegoś ciekawszego. Rodzinka jednak nie pogardziła  bo przecież u nas żadne ciasto się nie zmarnuje .
Przepis podaję za anną


Składniki:
/forma 32x25/
  •  150 g białej czekolady
  • 5 jajek
  • 125 g cukru trzcinowego
  • 2 łyżki rumu
  • 275 ml oleju slonecznikowego
  • 225 g utartej pietruszki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2  łyżeczki kardamonu
  • 225 g mąki
  • 100 g posiekanych orzechów włoskich

Rozpuszczamy białą czekoladę w kąpieli wodnej, pozostawiamy do przestudzenia. Jajka ubijamy z rumem, dodając porcjami cukier, aż do uzyskania puszystej masy. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 175° bez nawiewu. Dodajemy olej i czekoladę. Wsypujemy mąkę wymieszaną z kardamonem, sodą i proszkiem do pieczenia. Dosypujemy orzechy. Na koniec całość łączymy z pietruszką i mieszamy.

Przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.  Pieczemy 60 minut.  

wtorek, 27 grudnia 2011

Święta Święta...

Święta, Święta i po Świętach...

Moja choineczka już prawie zjedzona - to znaczy ozdoby choinkowe prawie zjedzone bo były w tym roku jadalne. Pierniczki z witrażykiem, pierniczki z czekoladową polewą, pierniczki ozdobione przez Szymusia :), cukierki, suszone pomarańcze i cytryny oraz łańcuch z popcornu.  Wszystko smaczne więc jest tego coraz mniej :)

Podczas Świąt najczęściej oczywiście podkradał słodkości z choinki mój super chrześniak Mateuszek . Buziaki Matek.

Z moim talentem artystycznym a raczej jego brakiem podpisuję zdjęcia w razie gdyby ktoś nie wiedział cóż to takiego.
pierniczek motor


pierniczek-autobus i trochę nieostry pierniczek ozdobiony przez Szymusia 
 

pierniczek-z polewą czekoladową, łańcuch z popcornu a pomarańcze każdy rozpozna
 

pierniczek-witrażyk


pierniczek-choineczka
 


choinka w całej okazałości 
 

i zima za oknem
  



czwartek, 22 grudnia 2011

Cukiereczki a'la krówki ciągutki

To jest mój hit świąt :-) Uwielbiam krówki ciągutki ale ciężko jest znaleźć w sklepie takie prawdziwe mordoklejki. Zazwyczaj po odpakowaniu okazuje się, że są kruche i wtedy jest straaaaaszne rozczarowanie. Teraz nie ma co narzekać - tylko robić - są ciągutki huuura :)

Następnym razem muszę jednak trochę dłużej pogotować golden syrup bo według mnie cukierki wyszły za miękkie. (Chociaż byli tacy, którym odpowiadało wylizywanie papierka)

Poza tym  proponuję zaangażować kogoś do pomocy przy zawijaniu cukierków w papierki - to jest najdłuższy etap przygotowań...
 
Znalazłam te cukiereczki u dorotus76.


Składniki:
  • 1 szklanka mleka słodzonego skondensowanego 
  • 230 g golden syrupu (przepis tutaj)
  • 180 g masła
  • 2 szklanki drobnego cukru do wypieków (lub trochę mniej)
  • 1,5 płaskiej łyżeczki cynamonu (w oryginalnym przepisie tego nie ma ale uważam, że warto)

Przygotowanie:
Formę kwadratową o boku 21 - 23 wysmarować cienką warstwą oleju (spód i boki do 1/3 wysokości).

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku z grubszym dnem. Podgrzewać, mieszając, aż cukier się rozpuści. Doprowadzić do wrzenia i gotować na słabym ogniu przez około 6 - 7 minut, mieszając, aż mikstura przybierze karmelowy kolor. Zdjąć z palnika, wymieszać, by nie było piany.

Gorącą miksturę przelać do formy i pozostawić do zastygnięcia i wystudzenia. Kroić ostrym nożem wysmarowanym cienka warstwą oleju. Gotowe cukierki owijać papierem woskowanym.



czwartek, 15 grudnia 2011

Gulasz wieprzowy

Tradycyjny, zwyczajny, znany wszystkim gulasz ale obowiązkowo z kaszą i ogórkiem kiszonym. Moja rodzinka bardzo lubi więc często robimy. Ciężko powiedzieć skąd jest przepis bo przecież jest znany od zawsze. Ja wyniosłam go z domu ale oczywiście nie potrafię zrobić takiego jak mama. Gulasz mamy - najlepszy na świecie (mam nadzieję, że kiedyś moje dzieci powiedzą tak o moim gulaszu)   


Składniki:
  • 1 kg łopatki wieprzowej lub wołowej
  • 2 cebule
  • sól,
  • pieprz,
  • tymianek
  • 1 łyżka mąki pszennej
  
Przygotowanie:
Mięso pokroić w kostkę. Rozgrzać tłuszcz, dodać mięso i mocno podsmażyć. Pod koniec smażenia dodać pokrojoną cebulę. Podlać bulionem, dusić (uzupełniając co jakiś czas wyparowany płyn) do miękkości mięsa. Doprawić do smaku. Mąkę rozmieszać w małej ilości zimnej wody (gdy jest gęste łatwiej utrzeć tak żeby nie było grudek) następnie dodać więcej wody żeby było rzadkie, wlać do mięsa i zagęścić sos.  

wtorek, 13 grudnia 2011

Pasztet z selera

Pasztet na pewno nie dla wszystkich. Mięsożercy nawet niech nie czytają ;) M. skwitował go tak: "To nie pasztet - pasztet jest z mięsa a to smakuje tak jakbym sobie położył plasterek selera na kanapkę"

Tak więc cały pasztet mój i tylko mój :) Dzieci też odmówiły współpracy chociaż podczas przygotowań Szymek zjadł na surowo spory kawałek selera - widać surowy bardziej mu odpowiada :-)

Mnie w każdym razie bardzo smakuje i na pewno nie raz go jeszcze zrobię.
 
Przepis znalazłam w jakiejś kolorowej gazecie.



Składniki:
/keksówka 32x8/
  • 80 dag selera
  • 6 dkg orzechów włoskich
  • 3 duże cebule
  • majeranek
  • 3 łyżki oliwy lub masła
  • 4 łyżki bułki tartej
  • 3-5 jajek
  • sól pieprz

Przygotowanie:
Seler i cebule obrać, pokroić w plasterki, przesmażyć na oliwie, podlać małą ilością wody i krótko dusić pod przykryciem. Orzechy włoskie posiekać, uprażyć na suchej patelni, przemielić lub zetrzeć na tarce na małych oczkach na proszek. Dodać do warzyw.

Wszystko razem trzykrotnie zemleć. Dodać bułkę tartą, majeranek, rozmącone żółtka oraz białka ubite na pianę. Doprawić solą i pieprzem, dokładnie wymieszać.

Masę przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. godziny w temp. 180'C Po upieczeniu pasztet pozostawić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami co najmniej na 30 minut.




 

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Ozdoby świąteczne

Dzisiaj moje ozdoby świąteczne. Blog jest co prawda kulinarny i chodzi o przepisy ale ozdoby też są zrobione z jadalnych rzeczy więc...

Składniki:
  • makaron świderki,
  • złota farba w sprayu,
  • ziele angielskie,
  • goździki,
  • gwiazdka anyżowa,
  • żurawina,
  • liść laurowy,
  • pistolet do klejenia na gorąco.




piątek, 9 grudnia 2011

Strucla orzechowa

Strucla pycha. Pewnie dlatego, że uwielbiam drożdżowe ciasta. Mimo, że wolę strucle z nadzieniem owocowym, to naprawdę polecam spróbować z orzechami.
 
Zrobienie ciasta zajmuje dosłownie chwilę pod warunkiem, że nie musimy - tak jak ja - obierać orzechów. No ale... dostałam wielką reklamówkę orzechów włoskich od sąsiadów z ogrodu - więc nie ma co narzekać tylko robić kolejne orzechowe potrawy...
Z podanych składników wychodzą dwie keksówki.
oryginalny przepis tutaj


Składniki na ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 200 g masła 
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 30 g świeżych drożdży
  • 10 g cukru waniliowego
  • szczypta soli 
  • 1 jajko do posmarowania ciasta
Składniki na nadzienie:
  • 150 g łuskanych orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki cukru
  • pół szklanki śmietany
  • 10 g cukru waniliowego
  • 4 łyżki rodzynek

Przygotowanie: 
Przygotować zaczyn z drożdży, 2 łyżek mąki, łyżeczką cukru i 3 łyżkami letniego mleka. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Orzechy uprażyć na suchej patelni, ostudzić, a następnie zmielić lub drobno posiekać. Śmietanę ubić z cukrem i cukrem waniliowym, wymieszać ze zmielonymi orzechami. Rodzynki umyć i odsączyć.

Gdy zaczyn urośnie dodać go do mąki razem z roztopionym i ostudzonym masłem, wymieszać. Wbić jajko, dodać cukier i cukier waniliowy, szczyptę soli oraz mleko - wyrabiać, aż ciasto będzie odchodziło od ręki i/lub ścianek naczynia, w którym go wyrabiamy. Odstawić ciasto do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i rozwałkować na prostokątny placek. Posmarować orzechowym farszem i posypać rodzynkami. Zwinąć w rulon, końce zlepić i podwinąć pod spód. Przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować roztrzepanym jajkiem i odłożyć do wyrośnięcia.

Gdy wyrośnie piec w temp. 180°C przez około 50 minut. 






poniedziałek, 5 grudnia 2011

Mięsne kuleczki

Niedawno koleżanka w pracy zapytała mnie z jakiego mięsa robię kotlety mielone. To zmotywowało mnie żeby zamieścić ten przepis. Gdybym zrobiła to wcześniej nie musiałabym tłumaczyć a jedynie podesłać linka.

Kotlety są zrobione w troszkę innej formie ale sposób przygotowania jest tradycyjny. Można mięso formować w różny sposób ja zrobiłam w formie kuleczek bo służyły jako przekąska na imprezie. Takie na raz do buzi.

Upiekłam je bez tłuszczu w piekarniku i takie polecam. Mielone nie muszą być przecież ociekające tłuszczem z patelni.

Szczególnie polecam robić w takiej formie dla dzieci-niejadków. Mój Szymek zajadał jedną kuleczkę za drugą. Wygląda na to, że zwykły mielony nabity na patyczek staje się niezwykłym mielonym.


Składniki:
  • 1kg łopatki wieprzowej
  • 1 cebula
  • bułka tarta
  • bułka pszenna
  • tymianek
  • sól i pieprz
  • 2 ząbki czosnku

Przygotowanie: 
Bułkę pszenną namoczyć w mleku. Po odciśnięciu z nadmiaru płynu zmielić wraz z łopatką wieprzową i wcześniej pokrojoną w kostkę i podsmażoną cebulką.  Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, przyprawy, surowe jajko i odrobinę bułki tartej. Wszystko wymieszać i formować kuleczki (lub zwykle kotlety) Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec w temp.ok  200'C z termoobiegiem.

Świetnie pasuje do nich sos czosnkowy.

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...