piątek, 29 czerwca 2012

Koktajl szpinakowo- pietruszkowy z owocami

Nie taki diabeł straszny... 
Gdzie nie spojrzę tam zielone koktajle, prześladują mnie z każdej strony i każdego dnia. Kuszą swym kolorem i odpychają jednocześnie składem. Bo jak to, słodki napój, a z zielonych liści szpinaku, kapusty czy szczawiu, to się nie godzi, to nie może być smaczne. I tu spotkala mnie miła niespodzianka, to naprawdę jest smaczne, a liściaste warzywa nie dominują jeśli trzymamy się właściwych proporcji. 
Green Smoothie w Polsce jeszcze nie są tak popularne jak w Stanach, ale zaintrygowana postanowiłam trochę poczytać i dowiedzieć się czegoś więcej o tych zielonych dziwactwach, zanim wypróbuję je na własnym organizmie. 
Okazuje się, że koktajl taki powinien zawierać 40% "zieleniny" i 60% owoców, a przygotowując go regularnie powinniśmy zmieniać co jakiś czas warzywa bo np. szpinak zawiera dużo szczawianów i zbyt duże jego spożywanie może mieć odwrotne skutki do zakładanych  - bo o tym, że koktajl jest zdrowy chyba nikogo nie trzeba przekonywać prawda? Wydawałoby się, że prawda jednak autorka tego artykułu ma inne zdanie. Dla równowagi poczytajcie tutaj i zdecydujcie sami po której stronie stoicie.
Ja zamierzam wprowadzić te koktajle do mojej kuchni chociaż niecodziennie i niekoniecznie jako zamiennik wszystkich posiłków ;)




czwartek, 28 czerwca 2012

Makaron z ricottą, suszonymi pomidorami i bobem

Dzisiaj proponuję szybkie w wykonaniu danie z makaronu z ricottą i pomidorami suszonymi. Tak szybkie, że zdążycie je jeszcze przygotować na późny obiad lub kolację w sam raz na mecz ;). W mojej kuchni nie mogło dzisiaj zabraknąć makaronu kojarzącego się z Włochami (finalistami - mam nadzieję) z dodatkiem ricotty, która też przywędrowała do nas z kraju tiramisu i panna cotty ;).





środa, 27 czerwca 2012

SZYBKI KONKURS -ZGADYWANKA


Portugalskie jajeczne tartaletki. Portugalia vs. Hiszpania 1:0 ;)

Zazwyczaj przeglądając internet w poszukiwaniu jakiegoś przepisu najpierw oglądam zdjęcia. Gdy są nieatrakcyjne, nie patrzę już na składniki i sposób przygotowania lecz szukam dalej. Jak się okazuje mogłam przez to przeoczyć wiele naprawdę pysznych dań. 
Szczerze mówiąc gdy znalazłam przepis na te jajeczne tartaletki, uznałam, że są mało interesujące i o mały włos nie zrezygnowałam z nich. Gdyby nie fakt, że szukałam właśnie takiego tradycyjnego deseru Portugalskiego, nie przeczytałabym nawet przepisu. Miała być jednak klasyka więc będzie klasyka, postanowiłam je zrobić. 
I co? Od dziś nie patrzę na zdjęcia, tylko na przepis bo właśnie tego typu słodkości lubię najbardziej. Nie dość, że wygodna przekąska do podjadania w sam raz na dzisiejszy mecz;) to jeszcze rozpływa się w ustach. 
Do przygotowania spodu tartaletek wykorzystałam trochę białego sera zalegającego w lodówce, ale równie dobrze możecie wykorzystać swój ulubiony przepis na tradycyjne, kruche ciasto.

wtorek, 26 czerwca 2012

Sałatka z kurczaka i kaszki kuskus

Kolejna z serii sałatek, które zabieram do pracy. Użyłam do niej grillowaną pierś z kurczaka, ale równie dobrze można dodać pierś podsmażoną na patelni lub uduszoną np. w bulionie. Bardzo fajnie pasuje tu chrupiąca rzodkiewka, co ważne - diabelnie ostra. Ta ostrość jest bardzo istotna bo w przeciwnym wypadku, sałatka może wydać się dość mdła i bez wyrazu. W takim wypadku proponuję dodać papryczkę chilli pokrojoną w malutkie kawałeczki.  
PS. Jutro zapraszam na szybki konkurs ;)

niedziela, 24 czerwca 2012

Sernik z ajerkoniakiem

Muszę przyznać, że ten sernik wyjątkowo przypadł mi do gustu, póki co to mój zdecydowany faworyt wśród serników. I nie myślcie sobie, że tylko ze względu na zawartość alkoholu, chociaż to nie jest bez znaczenia;), dodatkowo jest jeszcze tak aksamitny i ciężki zarazem, że nie sposób poprzestać na jednym kawałku.

Źródło: niebieska pistacja


piątek, 22 czerwca 2012

Kurczak w sosie musztardowym z żurawiną

Nie mam ostatnio ochoty na mięso, zupełnie nie chce mi przejść przez gardło nawet najdrobniejszy kawałeczek. Obojętnie czy jest to mięso wołowe, wieprzowe, czy drobiowe, nie i już. Dlatego jedyne co Wam mogę napisać na temat tego dania, to że rodzinie smakowało. Ja gotując spróbowałam jedynie sosu, który zdecydowanie przypadł mi do gustu, M. smakowało, ale tego mogłam się spodziewać, bo lubi tego typu dania, natomiast zaskoczyło mnie, że dzieci zjadły kurczaka wraz z żurawiną. Nigdy wcześniej nie chciały jej jeść, ale to zapewne zasługa połączenia z musztardą i resztą składników, bo to faktycznie zmienia się jej smak, na plus oczywiście.
Źródło: fakeginger

czwartek, 21 czerwca 2012

Koktajl wieloowocowy

Dzisiaj prosty i szybki przepis na koktajl wieloowocowy. Jest to bardziej pomysł i propozycja niż przepis bo taki napój możemy zrobić z dowolnych owoców, w dowolnych proporcjach, w zależności od tego co mamy pod ręką. Z pewnością za każdym razem otrzymamy pyszny orzeźwiający napój idealny na upały. Istotny jest natomiast jogurt grecki, który jest bardziej gęsty i puszysty od naszego naturalnego i sprawia, że koktajl ma aksamitną konsystencję.



środa, 20 czerwca 2012

Sernik J. Oliviera z rabarbarem

To już raczej ostatni wpis rabarbarowy w tym roku, ale nie martwię się, zapasy na zimę przygotowane, a przede mną niezliczona ilość owoców i warzyw do produkcji różnego rodzaju dań, ciast, sosów, itp. Jak ja lubię lato w kuchni... Prawie tak samo lubię serniki:) Dzisiejszy jest mocno serowy i słodki, ale jednocześnie lekko kwaśny dzięki wierzchniej warstwie z rabarbarem. Jest też taki jak lubię, ciężki i wilgotny zarazem. Oczywiście w zależności od tego jakiego sera użyjemy będzie się trochę różnił. Jeśli lubicie serniki kremowe i lekkie, to ten na pewno nie jest dla Was, spróbujcie raczej tego sernika nowojorskiego.
Źródło: wypieki z pasją



wtorek, 19 czerwca 2012

Powidła z rabarbaru i truskawek z imbirem i cynamonem

Kończy się powoli sezon na rabarbar trzeba więc zadbać o zapasy na zimę. Taki słoiczek konfitur, marmolady czy powideł domowej roboty doskonale poprawi nam humor w mroźny wieczór za kilka miesięcy. Możemy dodać przetwory do ciasta, posmarować kromkę chleba, albo też wyjeść łyżeczką prosto ze słoiczka :) W każdym przypadku smakują wyśmienicie. 
W zasadzie powidła powinny być smażone bez cukru, ale w przypadku niezbyt słodkiego rabarbaru zdecydowałam się go jednak dodać. Jeśli lubicie mocno kwaśne powidła możecie z niego zupełnie zrezygnować. 

Jeśli podobają się Wam czapeczki na słoiki widoczne na moich zdjęciach i chcecie takie na swoje przetwory to polecam blog Sielankowe Dzierganie akurat Dorota ogłosiła candy i można kilka takich wygrać :)

I jeszcze podpowiem tym, którzy nie znają sposobu na przyklejanie etykiet na słoiczki - wystarczy wydrukować je na zwykłym papierze, posmarować pędzelkiem umaczanym  w mleku i przykleić do słoika. Prawda, że proste? (pomysł ten kiedyś podsunęła mi znajoma sąsiadka:)


Składniki: 
/na 4 słoiczki 300g/
  •  900 g rabarbaru
  • 250 g cukru
  • 1000 g truskawek
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki imbiru w proszku
Przygotowanie: 
Rabarbar i truskawki pokroić na małe kawałki, posypać cukrem i zostawić na ok. godzinę żeby owoce puściły sok. Następnie przełożyć do garnka lub patelni z grubym dnem i smażyć przez około 2-3 godziny mieszając od czasu do czasu żeby się nie przypaliły. Na początku smażenia może pojawić się piana, którą ściągamy drewnianą łyżką. Po tym czasie odstawiamy do wystygnięcia. Na następny dzień powoli podgrzewamy nasze owoce i znowu smażymy przez ok. 2-3 godziny, odstawiamy. W trzecim dniu powtarzamy smażenie przez 2-3 godziny. Powidła smażymy do czasu gdy uzyskamy odpowiednią, gęstą konsystencję, u mnie trwało to właśnie 3 dni.
Słoiczki trzeba dobrze umyć, wyparzyć, wstawić do zimnego piekarnika i podgrzewać przez około 20-30 minut w temp. 100 st. C.
Gorące powidła przekładamy do słoiczków i dobrze zakręcamy. Wstawiamy do szerokiego garnka wyłożonego ściereczką, zalewamy gorącą wodą 2-3 cm poniżej zakrętki i pasteryzujemy ok. 10-15 min. Po tym czasie wyciągamy słoiki, stawiamy do góry dnem i w tej pozycji zostawiamy do całkowitego wystudzenia.






Truskawki 2012 Konfitury

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Dip serowo-orzechowy

Z pakiecikami szpinakowymi, które wczoraj prezentowałam dzisiejszy dip tworzy idealnie połączenie. Zanurzony w nim pakiecik podkręca smak i tak już pysznej przekąski. 
Niestety nie miałam pod ręką krakersów żeby sprawdzić moją koncepcję, ale spodziewam się, że z nimi również sprawdzi się doskonale. Zresztą z dipami to jest tak, że jeśli jest dobry to i zwykłą kromkę chleba zmieni w wykwintne danie;)


Składniki:
  • 100g sera lazur (błękitny)
  • 120g cammembert naturalny 
  • pół szklanki mleka
  • 100 g serka wiejskiego
  • 50 g orzechów włoskich
  • pieprz
Przygotowanie:
Mleko przelać do garnka, sery pokroić na małe kawałki i dorzucić do mleka. Podgrzewać cały czas mieszając (lubi się przypalać). Gdy ser już się rozpuści dodajemy serek wiejski i jeszcze podgrzewamy do czasu aż zgęstnieje i dodajemy zmielone orzechy.




niedziela, 17 czerwca 2012

Pakieciki szpinakowe z kurczakiem i suszonym pomidorem

Powróciła do nas ładna pogoda z upałami i słoneczkiem, a co robi Polak w weekend wraz ze wzrostem temperatury? Oczywiście organizuje spotkania towarzyskie przy grillu. Jako, że nie jestem zwolenniczką boczków, karkówek i innych krupnioków, zrobiłam  jedzonko w trochę innym wydaniu. Zazwyczaj to mięso faszeruję  szpinakiem lub innymi warzywami, tym razem jednak postanowiłam to odwrócić i kurczak posłużył jako nadzienie do szpinaku. Pakieciki są malutkie, takie na jeden-dwa kęsy i możemy je podać jako samodzielną przekąskę, albo z różnymi dodatkami jak w moim przypadku - z nadziewanymi fetą pomidorkami koktajlowymi, młodymi ziemniaczkami z masłem czosnkowym pieczonymi w  folii oraz dipem serowo-orzechowym .  
Myślę, że w przypadku braku grilla możemy udusić te pakieciki jak zwykłe gołąbki i zapewne też będą smaczne. Jednak z rusztu są nie do pobicia, przypieczony szpinak nie staje cię papką tylko cudownie chrupie, a umoczony w dipie jest naprawdę bezkonkurencyjny.

Składniki:
  • świeży szpinak w liściach
  • 2 piersi kurczaka
  • pół słoika pomidorów suszonych
  • szczypiorek (do wiązania)
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa z oliwek
  • łyżeczka posiekanego świeżego oregano
  • łyżeczka posiekanego świeżego tymianku
  • 1/4 łyżeczki curry
  • sól, pieprz


Dodatki (opcjonalnie):
  • 12-14 pomidorków koktajlowych 
  • pół opakowania fety 
  • pół łyżeczki posiekanego świeżego oregano 
  • oliwa z oliwek 


Przygotowanie:
Kurczaka pokroić  kostkę, przełożyć do miski. Czosnek przeciśnięty przez praskę zmieszać z oliwą, i wszystkimi przyprawami. Rozetrzeć i zalać mięso. Odstawić na godzinę, po czym przesmażyć na patelni na złoty kolor. Pomidory w zależności od wielkości pokroić na pół lub mniejsze kawałki zbliżone wielkością do kostek mięsa. Następnie na liść szpinaku kłaść po kawałku kurczaka, kawałku pomidora, zawijać jak krokiety i przewiązać sparzonym szczypiorkiem. Jeśli liść szpinaku jest zbyt sztywny i nie chce się dobrze zwijać, możemy od wewnętrznej strony (gdzie będziemy kłaść nadzienie) posmarować odrobiną oleju z pomidorów. Grillujemy do czasu aż szpinak trochę się przypiecze.

Pomidorki koktajlowe kroimy na pół, wydrążamy miąższ (wykorzystałam go do sosu pomidorowego na grilla tzn. mój chrześniak Mati wykorzystał ;) Do fety dodajemy posiekane oregano, nadziewamy pomidorki i polewamy odrobiną oliwy z oliwek. Grillujemy do czasu aż  pomidorki zmiękną. 
  














Pomidorowe inspiracjeGrill 2012

sobota, 16 czerwca 2012

Biało-czerwona panna cotta - Euro 2012

Nie jestem specjalną fanką piłki nożnej, ale dzisiejszego meczu Polska - Czechy nie mogę przeoczyć. Niestety jestem realistką i nie wierzę w naszą wygraną. No, ostatecznie jestem w stanie uwierzyć w kolejny "zwycięski remis" - to określenie mnie niezmiernie bawi:) Zapewne jeśli dzisiaj przegramy - chociaż mam nadzieję, że nie - to znajdzie się jeszcze kilka tego typu określeń np. "honorowa przegrana" bądź "prawie wygrana" czy jeszcze inne wytłumaczenie tej wielkiej niesprawiedliwości :)
Mimo wszystko będę dziś oglądać mecz, kibicować biało - czerwonym, a przy okazji podjadać truskawkowo - waniliową, biało - czerwoną panna cottę. 



Edycja 22.38: To nie na moje nerwy... za bardzo się tym meczem ekscytowałam, a przecież piłka nożna mnie nie kręci...
Panna Cottę za to mogę polecić z czystym sumieniem. Ma zróżnicowaną konsystencję. Biała część jest mocno zwarta, można ją kroić nożem, natomiast czerwona się nie wylewa, ale jest jakby na granicy. Mnie bardzo to zróżnicowanie odpowiadało, ale zawsze możecie dodać łyżeczkę więcej żelatyny jeśli wolicie zwartą konsystencję w całości


Składniki na część białą:
  • 300 g kremówki 36%
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 3/4 tabliczki białej czekolady
Składniki na część czerwoną:
  • 300 g truskawek
  • 4 łyżeczki cukru
  • pół opakowania galaretki truskawkowej
  • łyżeczka żelatyny
Przygotowanie:
Kremówkę wlać do garnka, dodać połamaną czekoladę i podgrzewać do rozpuszczenia ciągle mieszając. Żelatynę namoczyć w odrobinie zimnej wody i dodać do śmietanki. Odstawić do wystudzenia, przelać do kieliszków i wstawić do lodówki. 
Truskawki zmiksować wraz z cukrem. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości zimnej wody, galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody. Wszystko razem wymieszać i wylać do kieliszków na zastygniętą białą część.




Pierogi z mięsem i kaszą jaglaną

Na rozpoczęcie durszlakowej akcji "1000 sposobów na mięso z rosołu" proponuję zdrowe pierogi z mąki pełnoziarnistej, z farszem z kaszy jaglanej i mięsa z rosołu. Nie będę chyba zbyt obiektywna gdy powiem, że pierogi były pyszne. Generalnie nie ma takich, które by mi nie smakowały, jedne lubię bardziej, inne odrobinę mniej, a te dzisiejsze leżą gdzieś po środku. 
W tych pierogach, tak jak w ruskich, bardzo istotne jest żeby podsmażyć dobrze cebulkę na złoty kolor, ale absolutnie nie przypalić bo będzie gorzka. 
/przepis własny/



Składniki na farsz:

  • 200 g kaszy jaglanej (już ugotowanej)
  • 200 g mięsa z rosołu
  • 1 marchewka z rosołu
  • 1 duża cebula
  • sól, pieprz, tymianek



Składniki na ciasto 
/ok: 70szt./
  • 380g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 190 ml wody
  • 1 jajko
  • łyżeczka oleju

Przygotowanie farszu:
Kaszę przelać wrzątkiem, ugotować do miękkości. Mięso z rosołu oddzielić od kości, dodać marchewkę, zmielić. Cebulę pokroić w kosteczkę, podsmażyć na maśle do złotego koloru. Wymieszać wszystkie składniki, doprawić. Nadziewać ciasto. 

Przygotowanie ciasta:
Wszystkie składniki wymieszać, ciasto zagniatać aż będzie elastycznie i sprężyste. Z przygotowanego ciasta odcinać po kawałku i cienko rozwałkować. Następnie szklanką wykrawać krążki, nakładać łyżeczkę farszu, składać na pół i zlepiać. 

Pierogi wrzucamy do wrzącej wody, po czym mieszamy, żeby nie przywarły do spodu garnka i przykrywamy przykrywką. Gdy woda zacznie się gotować, odkrywamy garnek i gotujemy pierogi do czasu aż wypłyną na powierzchnię. Wtedy gotować jeszcze ok 4-5 min i wyciągać.





piątek, 15 czerwca 2012

Sernik z orzechami

Serniki należą do moich ulubionych ciast dlatego dosyć często je piekę. Wciąż szukam tego idealnego, ale ciężko mi będzie wybrać bo przecież każdy jest pyszny na swój sposób. Dzisiejszy jest ciężki, zbity, niezbyt słodki, taki jak lubię, a dodatkowo z pysznymi orzechami włoskimi. 
Jeśli tak jak ja uwielbiacie serniki to zapraszam do zaglądania, będzie ich więcej w najbliższych dniach. Do wyboru do koloru :) 

Źródło:  moje pyszności (za wyjątkiem spodu - zmieniłam na własny, który bardziej mi odpowiada)



Składniki na spód:

  • 3/4  kostki masła
  • 2 żółtka
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

    Składniki na ser:
    • 6 jajek
    • 1 kg sera (dodałam ser z wiaderka piątnica)
    • 125 g masła
    • 1 łyżka budyniu
    • 3/4 szklanka cukru
    Składniki na polewę orzechową:
    • 250-300 g orzechów włoskich (pokrojone)
    • ½ kostki masła
    • 13 łyżek cukru
    • 1 szklanka (200 g) słodkiej śmietany
    Przygotowanie:

    Składniki na ciasto wymieszać, zagnieść ciasto i wykleić spód formy wyłożonej papierem do pieczenia. 

    Masło utrzeć z cukrem na gładką masę, dodawać stopniowo po jednym żółtku, cały czas ucierając. Następnie dodać ser i dalej ucierać, wsypać budyń i jeszcze chwilkę ucierać. Na koniec dodać ubitą na sztywno pianę z białek i delikatnie wymieszać. Przygotowaną masę serową wyłożyć na przygotowany spód i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około godziny w temperaturze 180-190 stopni C. Wystudzony sernik polać polewą orzechową.

    Polewa orzechowa:
    Masło, cukier, śmietankę gotować około 8 minut (cały czas mieszając). Następnie wsypać pokrojone orzechy i dalej gotować, aż masa zgęstnieje około 4-5 minut. Ciepłą polewą posmarować zimny sernik. Wstawić do lodówki aż polewa stężeje.





    czwartek, 14 czerwca 2012

    KONKURS - 1000 sposobów na mięso z rosołu

    Zapraszam serdecznie do akcji związanej z wykorzystaniem mięsa z rosołu.
    Wiele osób nie lubi gotowanego mięsa i nie zawsze mamy pomysł co z nim dalej zrobić (bo ile można jeść pierogi z mięsem ;) Mam nadzieję, że dzięki tej akcji wspólnie stworzymy bazę ciekawych przepisów na jego wykorzystanie.
    Proszę żeby były to przepisy, w których mięso pozostałe po ugotowaniu rosołu będzie głównym składnikiem, a nie zaledwie małym dodatkiem do potrawy. Wszystko jedno czy będzie to mięso drobiowe, czy wołowe, byle było smacznie i oryginalnie.


    Przepisy można dodawać do akcji na durszlaku i mikserze, a osoby nie prowadzące bloga mogą wysyłać przepis wraz ze zdjęciem na adres kaczodajnia@wp.pl lub na facebook'a (te przepisy będę sukcesywnie umieszczać w tym wpisie).


    Po zakończeniu akcji wybiorę jeden przepis, który najbardziej mi się spodoba i posmakuje rodzinie ;) a nagrodą będzie książka Ekonomia Gastronomia, autorstwa: Allegry McEvedy i Paula Merretta.




    Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.
    1000 sposobów na mięso z rosołu

    1000 sposobów na mięso z rosołu

    niedziela, 10 czerwca 2012

    Sałatka z ciecierzycy i szpinaku

    Sałatka idealna do pracy. Nie jest niestety błyskawiczna w przygotowaniu, ale możemy ją zrobić dzień wcześniej, zamknąć w szczelnym pudełku i następnego dnia rano mamy gotowe danie do pracy. Na pewno nie straci na smaku, wręcz przeciwnie wszystko się "przegryzie" i będzie jeszcze smaczniejsza. Ta sałatka jest lekka, a zarazem sycąca więc idealnie sprawdza się jako drugie śniadanie czy też lekki obiad gdy zostajemy dłużej w pracy i nie ma widoku na tradycyjny, domowy obiadek.  
    Możemy przyspieszyć sobie wykonanie tej sałatki przez dodanie ciecierzycy z puszki, ja jednak  gotowałam suchą przez około 40 min (wcześniej moczona przez noc). Nie zapominajmy tylko, że sucha podwaja swoją objętość, więc gotujemy jej 200g



    Składniki:
    • 400 g ugotowanej ciecierzycy lub z puszki
    • 4 ugotowane młode ziemniaki (ok. 250g)
    • 1 duża cebula
    • 250 g szpinaku świeżego
    • 12-14 pomidorków koktajlowych
    • sok z 1/2 cytryny
    • sól, pieprz
    • 3-4 łyżki oliwy z oliwek
    • 2 łyżki posiekanego koperku
    • 3/4 łyżeczki ostrej papryki
    • 1 mały ząbek czosnku
    • 1 łyżka świeżo posiekanego oregano

    Przygotowanie:
    Cebulę kroimy w półplasterki i wraz z przeciśniętym przez praskę czosnkiem podsmażamy do zeszklenia. Szpinak myjemy dokładnie, odcinamy ogonki, kroimy na mniejsze kawałki i dodajemy na patelnię, smażymy 2-3 minuty i odstawiamy. Ziemniaki kroimy w kostkę, pomidorki na pół lub ćwiartki w zależności od wielkości i dodajemy do wystudzonego szpinaku. Mieszamy wszystkie składniki, przyprawiamy, polewamy oliwą oraz skrapiamy sokiem z cytryny.







    Pomidorowe inspiracje

    Print

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...