Ciasto
z serii - wykorzystaj resztki z lodówki. Z oponek, które robiłam dzień
wcześniej zostały mi niepotrzebne białka i co tu z nimi zrobić... Już
prawie M zjadł na kolację jajecznicę z większą ilością białek niż zwykle
aż tu proszę bardzo - na blogu Arabeski
znalazłam taką oto babkę. Rewelacja. Jest taka dobra, że warto ją
zrobić specjalnie a nie tylko gdy zostaną nam z czegoś białka. Babka
jest z tych puszystych ale jednocześnie wilgotnych (super bo suchych nie
lubię) i jest pysznie śmietankowa z lekkim posmakiem cytrynowym.
Składniki:
- 400 g mąki tortowej
- 7-8 białek
- 1 szklanka cukru
- 250 g stopionego masła
- 3/4 szklanki ciepłego mleka
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 cukier waniliowy
- otarta skórka i sok z 1 cytryny
Białka ubić na sztywną pianę (dodając szczyptę soli, aby ubiły się szybciej). Delikatnie wsypywać cukier, cukier waniliowy i ubijać jeszcze 2-3 minuty. Wlać letnie, roztopione masło, mleko i powoli dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dodać otartą skórkę cytrynową i sok. Dobrze połączyć składniki. Przelać do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 45 minut w temperaturze 170 st.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.