Zdrowe, pyszne danie, które znakomicie sprawdza się zarówno jako sałatka na przyjęcie towarzyskie, jak też na lunch do pracy.
Składniki:
/na 4 porcje/
- torebka dzikiego ryżu
- 15-20 rozmrożonych, oczyszczonych krewetek
- 1/2 dojrzałego awokado
- 2 duże garści rukoli
- 2 duże garści kiełków rzodkiewki
- 2 garści szczypiorku
- pieprz, sól (opcjonalnie)
Marynata do krewetek:
- łyżeczka miodu
- łyżka świeżo startego imbiru
- 2 łyżki octu jabłkowego
Dressing do sałatki:
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki oleju lnianego
- 1/2 łyżeczki ostrej pasty paprykowej
Przygotowanie:
Składniki marynaty mieszamy i dodajemy krewetki odstawiamy na ok. godzinę. Po tym czasie dodajemy obrane i pokrojone w kostkę awokado. Gotujemy przez ok 2 minuty i odstawiamy.
Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją gdy wystygnie dodajemy do wystudzonych krewetek. Dodajemy rukolę, kiełki i posiekany szczypiorek. Doprawiamy solą i pieprzem (opcjonalnie) i polewamy dressingiem.


Choc za awokado nie przepadam, musze przyznac, ze ta salatka wyglada swietnie!
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda, z krewetkami musi smakować wyśmienicie.
OdpowiedzUsuńbardzo smacznie wygląda:)
OdpowiedzUsuńMiła odmiana bo już nie wiadomo jakie sałatki wymyślać:)
OdpowiedzUsuńSałatka intrygująca:-) No i widzę, że zdjęcie zmieniłaś profilowe - podobna do siebie:-)) Pozdrawiam serdecznie:-)
OdpowiedzUsuńW końcu się zebrałam żeby sobie zrobić zdjęcie. Dobrze, że mam statyw;)
Usuń