Na wczorajsze, niedzielne, niespieszne śniadanko jedliśmy kakaowe naleśniki z mascarpone i muszę ogłosić wszem i wobec, że innych śniadań już nie robię. Moje starsze dziecię niewiedzieć czemu odmówiło współpracy, za to cała nasza pozostała trójka zachwycała się smakiem tych prostych w zasadzie naleśników. Prostych w przygotowaniu, ale nadzwyczajnych w smaku. Jeśli lubicie naleśniki na słodko to nie zastanawiajcie się długo, róbcie póki trwa sezon na truskawki (chociaż z sosem malinowym czy innym owocowym zapewne będą smakowały równie dobrze).
Źródło: z pamiętnika piekarnika
Składniki:
(ok 13 szt.):
- 380 g mąki
- 400 ml wody gazowanej
- 400 ml mleka
- 1 jajko
- 1 łyżeczka oleju
- 3 łyżeczki kakao
- 250-300 g mascarpone
- 250 g truskawek
- 5-6 łyżek cukru
Przygotowanie:
Mąkę mieszamy z jajkiem, olejem, mlekiem i połową wody. Powstanie gęste ciasto, które miksujemy na gładką masę, tak żeby nie było grudek (gdy ciasto jest gęste łatwiej się ich pozbyć). Stopniowo dolewamy pozostałą wodę ciągle mieszając. Odstawiamy na pół godziny ciasto, po czym smażymy naleśniki na patelni na odrobinie oleju lub na zupełnie suchej patelni teflonowej. Naleśniki smarujemy serkiem i dowolnie zwijamy.
Truskawki miksujemy z cukrem i polewamy naleśniki.
Miło robi się od samego patrzenia :)
OdpowiedzUsuńa ja za to zglodnialam (:
OdpowiedzUsuńNa pewno pyszne :)
OdpowiedzUsuńNiebo w gębie!
OdpowiedzUsuńNa noc sobie narobiłam ochoty na takie pyszne naleśniczki
OdpowiedzUsuńTakie leniwe, niespieszne sniadania lubie najbardziej.
OdpowiedzUsuńniebo w gębie! zainspirowałaś mnie na piątkowy obiad, śniadania u mnie na słono raczej
OdpowiedzUsuńBlog about life and travelling
Blog about cooking
mmmmmmmmmmmmmm pyszności :-) ja ostatnio robiłam naleśniki cynamonowe z serem i musem truskawkowym też pyyysio :-)
OdpowiedzUsuńFaktycznie pycha, też wypróbuję
UsuńWyglądają baardzo apetycznie ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie!
OdpowiedzUsuńwyglądają bosko!
OdpowiedzUsuńDziękuję wszystkim za komentarze:)
OdpowiedzUsuńja też się zachwycam :) chociaż na odległość, a ślinka cieknie! rety wyglądają mega apetycznie! ja chcę naleśnikaaa!!
OdpowiedzUsuńPodpisuję się pod wszystkimi komentarzami :) wyglądają OBŁĘDNIE!!!!
OdpowiedzUsuńa kiedy dodajesz kakao bo nie pisze
OdpowiedzUsuńDodaję do ciasta żeby dokładnie się wymieszało. Przez nieuwagę zapomniałam o tym napisać, dziękuję za zwrócenie uwagi. Już to naprawiam:)
Usuń