Święta Wielkanocne bez babki na stole to prawie jak Wigilia bez czerwonego barszczu. Wszystko jedno czy będzie to duża baba kajmakowa, czekoladowa, łaciata, małe, poręczne babeczki cytrynowe czy też te, które dzisiaj polecam - babka musi być. Jako, że moje małe babeczki są intensywnie serowe - dzięki dodatkowi twarogu w cieście i mascarpone na wierzchu - polecane szczególnie serożercom takim jak ja;)
źródło: Kuchnia Polska
źródło: Kuchnia Polska
- 250 g masła
- 250 g cukru
- 5 jajek
- 250 g mąki
- 250 g sera twarogowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- sok z jednej cytryny
- 250g serka mascarpone
- 2-3 łyżki cukru pudru
Przygotowanie:
Masło ucieramy z cukrem do białości i dodajemy po jednym jajku, serek, sok z cytryny oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Babeczki pieczemy 20 min w temp. 190-200 st.C
Po upieczeniu gdy babeczki przestygną przykrywamy je folią i wkładamy do lodówki.
Serek mascarpone ucieramy z cukrem pudrem, a następnie ozdabiamy schłodzone babeczki.




fajny pomysł, wyglądają na puszyste,na pewno są smaczne:)
OdpowiedzUsuńCoś dla mnie!
OdpowiedzUsuńale ładne babeczki !!
OdpowiedzUsuńkatarzynagotuje.blogspot.com
To mi apatytu narobiłaś!!!! Babeczki wyglądają wspaniale. Moja córka ma w przyszłym tygodniu urodziny-upieke te babeczki dla niej (zamiast cukru dodam ksylitol- mam nadzieję,że wyjdą):))
OdpowiedzUsuńAle śliczne!
OdpowiedzUsuńświetnie wygląają!
OdpowiedzUsuńBlog about life and travelling
Blog about cooking
Pyszności..dziękuję za udział w akcji..
OdpowiedzUsuńJa jestem zdeklarowanym sernikożercą, więc niezwłocznie się jedną częstuję :)
OdpowiedzUsuńWyglądają cudnie! :)
OdpowiedzUsuńAż mi ślinka na ich widok pociekła...Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń