Na zakończenie durszlakowej akcji "1000 sposobów na mięso z rosołu" przygotowałam jeszcze jedną propozycję w temacie. To danie można potraktować jako główne i jeść na ciepło, albo też zjeść na zimno jako sałatkę. W obu przypadkach smakuje wyśmienicie.
PS. Zwycięzcę akcji ogłoszę dziś lub jutro bo jeszcze jeden przepis muszę dać rodzince do wypróbowania.
/przepis własny/
PS. Zwycięzcę akcji ogłoszę dziś lub jutro bo jeszcze jeden przepis muszę dać rodzince do wypróbowania.
/przepis własny/
Składniki:
- 150g mięsa z rosołu (u mnie drobiowo-wołowe)
- 6-7 pomidorów suszonych + 2-3 łyżki oliwy z pomidorów
- 1 duża cebula
- 150g groszku zielonego
- 3 łyżki octu balsamicznego
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 chili lub ostra papryka w proszku
- sól, pieprz
- łyżka posiekanego świeżego tymianku
- 100 g ryżu
Przygotowanie:
Mięso obrać oddzielić od kości, pokroić na kawałki mniej więcej podobnej wielkości, pomidory odsączyć z oliwy i pokroić w mniejszą kostkę. Na oliwie z pomidorów usmażyć cebulę pokrojoną w kostkę, dodać mięso, smażyć na dużym ogniu i doprawić.
Ugotować do miękkości groszek zielony oraz ryż i dodać do mięsa.
Ugotować do miękkości groszek zielony oraz ryż i dodać do mięsa.

Bardzo smakowicie wygląda
OdpowiedzUsuńBardzo efektowne! Aż ciężko oderwać wzrok :) Naprawdę ślicznie podane :)
OdpowiedzUsuńbardzo ładnie podane!
OdpowiedzUsuńżycie & podróże
gotowanie
Bardzo efektowne danie!
OdpowiedzUsuńU mnie na blogu też dziś ryż, a wczoraj było mięsko z zupy. :D
OdpowiedzUsuńSuper wygląda:) Efektowne wykorzystanie mięsa z rosołu:)
OdpowiedzUsuńJak z suszonymi pomidorami to biorę w ciemno :-D
OdpowiedzUsuńFajny ten misz masz :-)
OdpowiedzUsuń