Strucla pycha. Pewnie dlatego, że uwielbiam drożdżowe ciasta. Mimo, że wolę strucle z nadzieniem owocowym, to naprawdę polecam spróbować z orzechami.
Zrobienie
ciasta zajmuje dosłownie chwilę pod warunkiem, że nie musimy - tak jak
ja - obierać orzechów. No ale... dostałam wielką reklamówkę orzechów
włoskich od sąsiadów z ogrodu - więc nie ma co narzekać tylko robić kolejne orzechowe potrawy...
Z podanych składników wychodzą dwie keksówki.
oryginalny przepis tutaj
Składniki na ciasto:
- 500 g mąki pszennej
- 1 szklanka mleka
- 200 g masła
- 3/4 szklanki cukru
- 1 jajko
- 30 g świeżych drożdży
- 10 g cukru waniliowego
- szczypta soli
- 1 jajko do posmarowania ciasta
- 150 g łuskanych orzechów włoskich
- 1/2 szklanki cukru
- pół szklanki śmietany
- 10 g cukru waniliowego
- 4 łyżki rodzynek
Przygotowanie:
Przygotować
zaczyn z drożdży, 2 łyżek mąki, łyżeczką cukru i 3 łyżkami letniego
mleka. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Orzechy uprażyć na suchej patelni, ostudzić, a następnie zmielić lub drobno posiekać. Śmietanę ubić z cukrem i cukrem waniliowym, wymieszać ze zmielonymi orzechami. Rodzynki umyć i odsączyć.
W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Orzechy uprażyć na suchej patelni, ostudzić, a następnie zmielić lub drobno posiekać. Śmietanę ubić z cukrem i cukrem waniliowym, wymieszać ze zmielonymi orzechami. Rodzynki umyć i odsączyć.
Gdy zaczyn urośnie dodać go do mąki razem z roztopionym i ostudzonym masłem, wymieszać. Wbić jajko, dodać cukier i cukier waniliowy, szczyptę soli oraz mleko - wyrabiać, aż ciasto będzie odchodziło od ręki i/lub ścianek naczynia, w którym go wyrabiamy. Odstawić ciasto do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i rozwałkować na prostokątny placek. Posmarować orzechowym farszem i posypać rodzynkami. Zwinąć w rulon, końce zlepić i podwinąć pod spód. Przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować roztrzepanym jajkiem i odłożyć do wyrośnięcia.
Gdy wyrośnie piec w temp. 180°C przez około 50 minut.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.