Coś się chyba zmienia z moimi kubkami smakowymi ponieważ bardzo ostatnio smakują mi potrawy z dodatkiem mleczka kokosowego, którego przecież dotąd nie tolerowałam. No cóż, jak widać nie tylko dzieci z czasem zmieniają swoje kulinarne przyzwyczajenia ;)
Miętowo-kokosowy kurczak to szybkie w przygotowaniu, jednocześnie pożywne i smaczne danie. Idealnie pasuje do niego ryż, ale dobrze sprawdza się też kasza kuskus.
Składniki:
- 2 piersi z kurczaka
- 300 g zielonego groszku świeżego lub mrożonego
- 200 ml mleczka kokosowego
- ok.150 ml bulionu
- 1 mała cebulka
- 1/2 łyżeczki suszonej mięty (lub kilka listków świeżej)
- 2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki w proszku
- sól, pieprz
Przygotowanie:
Pokrojone w dużą kostkę piersi kurczaka przysmażamy na patelni do zrumienienia pod koniec dodając pokrojoną w małą kostkę cebulę. Gdy wszystko będzie rumiane przekładamy na talerz, a na patelnię wlewamy bulion i mleczko kokosowe. Gotujemy aż lekko zgęstnieje i dodajemy groszek zielony oraz podsmażone piersi kurczaka i przyprawiamy. Dusimy wszystko na wolnym ogniu przez ok. 10 min. Podajemy z ryżem lub kaszą kuskus.
Ja za mleczkiem kokosowym przepadam od pierwszego sprobowania, wiec to danie to cos w sam raz dla mnie! A co do tych zmian smakow, podobno co 7 lat w ludzkim ciele wymieniaja sie wszystkie komorki, wiec i smak sie przy okazji zmienia :)
OdpowiedzUsuńTo by się zgadzało bo za kilka dni skończę kolejną 7-kę :)
UsuńSmacznie się zapowiada. POdkradam przepis do wypróbowania. :)
OdpowiedzUsuńBardzo apetycznie zaprezentowane danie, pycha!
OdpowiedzUsuńoryginalne smak jak na "przeciętnego" kurczaka - smacznie :)
OdpowiedzUsuńłaaał, ale apetyczne! Takie kremowe :)
OdpowiedzUsuń