Macie ochotę na śledzika? Właściwie to zgodnie z tradycją powinniśmy go jeść dopiero w środę popielcową, ale mało kto teraz przestrzega postu więc i potrawy na ostatkowych stołach się zmieniają. Dziś śledzik pojawia się na stołach już we wtorek podczas gdy dawniej jadano go dopiero w środę popielcową, jako że jest potrawą postną. Na szczęście pozostał zwyczaj świętowania przy suto zastawionych stołach oraz zabawy do białego rana. Zatem jeśli zamierzacie przestrzegać postu jedzcie tłusto póki możecie, na śledzie przyjdzie czas od środy popielcowej przez kolejnych 40 dni. Jeżeli jednak zamierzacie ucztować ze śledzikami, może skusicie się na takie z oliwkami, suszonymi pomidorkami i rodzynkami?
Ja się skusze bo sledzika uwielbiam a takiego jeszcze nie robiłam:))
OdpowiedzUsuńrodzynki i suszone pomidory? zaskoczenie ale mega pozytywne.
OdpowiedzUsuńPrzekażę mężowi bo to właściwie jego dzieło :)
Usuń