Całkiem niedawno rozpoczął się sezon na bób, a już zbliża się ku końcowi. Ten starzejący się (i nie tylko) najlepiej zmiksować, dodać boczek i zjeść ze smakiem w pierogach;)
Składniki na ciasto:
- 375 g mąki
- 200 ml wody
- 1 jajko
- 1 łyżeczka oleju
Składniki na farsz:
- 500 g ugotowanego bobu
- 150 g boczku
- 1 duża cebula
- 50 g masła
- pieprz, sól
Przygotowanie:
Ugotowany bób zmiksować lub przepuścić przez praskę. Boczek przesmażyć, dodać drobno pokrojoną cebulę. Pod koniec smażenia dodać masło. Zmieszać z bobem i doprawić.
Składniki ciasta wymieszać i zagniatać ciasto aż będzie elastycznie i sprężyste. Przygotowane ciasto cienko rozwałkować, a następnie szklanką wykrawać krążki, nakładać łyżeczkę farszu, składać na pół i zlepiać.
Ugotowany bób zmiksować lub przepuścić przez praskę. Boczek przesmażyć, dodać drobno pokrojoną cebulę. Pod koniec smażenia dodać masło. Zmieszać z bobem i doprawić.
Składniki ciasta wymieszać i zagniatać ciasto aż będzie elastycznie i sprężyste. Przygotowane ciasto cienko rozwałkować, a następnie szklanką wykrawać krążki, nakładać łyżeczkę farszu, składać na pół i zlepiać.
No tak, tu mi się sezon skończył, a ja w ogóle nie skorzystałam. Może pierogi to rozwiązanie dla mnie — jak sama mówisz, starzejący się bób też się nada :)
OdpowiedzUsuńCiekawa propozycja ale ja jednak wolę pierogi na słodko.
OdpowiedzUsuńczy trzeba obierać bób?
OdpowiedzUsuńZnam wiele osób, które jedzą bób z łupinkami - ja ich jednak nie znoszę więc zawsze obieram.
UsuńJuż widziałam pierogi z bobem u Kasi i bardzo mnie kusiły, a Twoje dodatkowo utwierdzają mnie, żeby się za nie zabrać.
OdpowiedzUsuńPierwsza klasa Asiu:-)
za te pierogi.....dołączę do Ciebie;)
OdpowiedzUsuń