Chlebek
zrobiłam na sylwestrową domówkę i okazuje się, że nie ciasta, desery
czy sałatki tylko właśnie ten (nie)zwykły chlebek był główną atrakcją
wieczoru. Zniknął w oka mgnieniu i wyglądało na to, że nikt nawet nie
potrzebował do niego żadnych dodatków w postaci wędliny czy serów. Sam
dla siebie, taki właśnie suchy był największą atrakcją.
Z przepisu wychodzą dwa bochenki ale czuję, że gdybym nawet zrobiła z podwójnej porcji cztery bochenki to też by poszły (a osób było tylko 8).
Mnie najbardziej smakuje z odrobiną prawdziwego masełka... mniam... chyba niedługo znowu go zrobię...
Chlebek ten ma jeszcze jeden plus. Można wykorzystać ziemniaki z obiadu gdy się zbyt dużo ugotowało.
Oryginalny przepis tutaj
Składniki:
- 500 g ugotowanych ziemniaków
- 200 ml mleka
- 2 łyżeczki soli
- 2 łyżki tymianku
- ¼ łyżeczki kurkumy
- 475 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki cukru
- 1 ½ łyżeczki drożdży instant
Przygotowanie:
Ziemniaki
gotujemy, przepuszczamy przez praskę lub dobrze tłuczemy. Studzimy.
Lekko podgrzewamy mleko. Dodajemy do niego drożdże, 1 łyżeczkę cukru i 1
łyżkę mąki. Pozostawiamy na minimum 10 minut, by zaczęły pracować.
W dużej misce mieszamy mąkę z solą, tymiankiem, pozostałym cukrem. Dodajemy wyrośnięte drożdże, mieszamy. Dodajemy ziemniaki i znowu mieszamy. Pozostawiamy do wyrośnięcia na mniej więcej 1 godzinę.
Po tym czasie formujemy 2 bochenki, przykrywamy ściereczką, pozostawiamy do wyrośnięcia na mniej więcej 0,5 godziny do 45 minut.
W dużej misce mieszamy mąkę z solą, tymiankiem, pozostałym cukrem. Dodajemy wyrośnięte drożdże, mieszamy. Dodajemy ziemniaki i znowu mieszamy. Pozostawiamy do wyrośnięcia na mniej więcej 1 godzinę.
Po tym czasie formujemy 2 bochenki, przykrywamy ściereczką, pozostawiamy do wyrośnięcia na mniej więcej 0,5 godziny do 45 minut.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.