Jestem wielbicielką ciecierzycy, soczewicy i soi, ale pisałam to już pewnie wiele razy przy okazji różnych przepisów z wykorzystaniem tych warzyw strączkowych. Staram się zarazić tą miłością moje dzieci, ale wiecie jak to jest z małymi dziećmi, wszystko musi być wprowadzane małymi kroczkami, inaczej będzie miało dokładnie odwrotny skutek. Kotlety robię więc nie z samej ciecierzycy, a z dodatkiem mięsa, chociaż nie - to raczej mięso z dodatkiem ciecierzycy. Bardzo dobrze smakują z mieloną piersią kurczaka, ale często używam też mięso pozostałe z rosołu (drobiowe, wołowe bądź mieszane) i dzisiaj taką wersję proponuję. Na wersję z piersi kurczaka (dla odmiany z soczewicą) zapraszam tutaj klik
Zazwyczaj do przygotowania kotletów wykorzystuję zamrożone wcześniej białka pozostałe z przygotowania np. tiramisu, czy ajerkoniaku dlatego w przepisie ujęłam tylko białka, ale oczywiście można tutaj dodać 2 całe jajka.
Składniki:
/na ok. 14 szt./
- 320 g mięsa z rosołu (drobiowego, wołowego lub mieszanego)
- 160 g ciecierzycy (ugotowanej bądź z puszki)
- 1 łyżka octu balsamicznego
- 1 duża cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1,5 łyżeczki ostrej papryki
- 1 łyżeczka listków świeżego tymianku (lub pół łyżeczki suszonego)
- 3 białka
- sól, pieprz
Przygotowanie:
Mięso pozostałe z rosołu zmielić wraz z ugotowaną ciecierzycą. Cebulę pokrojoną w kostkę przesmażyć wraz z posiekanym (bądź przeciśniętym przez praskę) czosnkiem i dodać do masy. Wymieszać wszystko z pozostałymi dodatkami na gładką masę. Formować okrągłe kotleciki i smażyć na niewielkiej ilości tłuszczu z każdej strony do zrumienienia.
ja moja już oswoiłam najbardziej lubi ja prażoną w piekarniku jako orzeszki :)
OdpowiedzUsuńTakie orzeszki moi chłopcy też w sumie lubią:)
Usuńale apetyczne! i dobry pomysł z tym wykorzystywaniem białek
OdpowiedzUsuńżycie & podróże
gotowanie
Wyglądają niezwykle apetycznie. Wstyd się przyznać, ale ciecierzycy nigdy ne jadłam. Od dawna mnie kusi, muszę w końcu kupić i spróbować :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo no! Tylko te białka :( Może udałoby się takie zrobić z lnem zamiast białek?
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc to nie robiłam nigdy nic takiego i zupełnie się na tym nie znam:(
UsuńFajny pomysł na obiad. Ostatnio zrobiłam kotlety z kalafiora i bardzo nam smakowały:-) Jadłam jeszcze z soczewicy, ale z ciecierzycy jeszcze nie.
OdpowiedzUsuńZ kalafiora też pychotka, masz rację:)
UsuńWyglądają bardzo apetycznie:)
OdpowiedzUsuńfajny i smaczny pomysł na "oszukanie" dzieciaków hehehehe:-)
OdpowiedzUsuńNie wszystkie się jednak dają oszukać. Mój młodszy syn zajada kluseczki, ale starszy odmawia współpracy.
UsuńPisalas, ale jak dla mnie nigdy dosc pisania o tym, ze straczkowe sa pyszne i zdrowe! Swietne kotleciki, no i plus taki, ze mozna je doprawiac wedle gustu.
OdpowiedzUsuńlekko, zdrowo i apetycznie wygląda :)
OdpowiedzUsuń