niedziela, 11 listopada 2012

Kotlety z ciecierzycą

Jestem wielbicielką ciecierzycy, soczewicy i soi, ale pisałam to już pewnie wiele razy przy okazji różnych przepisów z wykorzystaniem tych warzyw strączkowych. Staram się zarazić tą miłością moje dzieci, ale wiecie jak to jest z małymi dziećmi, wszystko musi być wprowadzane małymi kroczkami, inaczej będzie miało dokładnie odwrotny skutek. Kotlety robię więc nie z samej ciecierzycy, a z dodatkiem mięsa, chociaż nie - to raczej mięso z dodatkiem ciecierzycy. Bardzo dobrze smakują z mieloną piersią kurczaka, ale często używam też mięso pozostałe z rosołu (drobiowe, wołowe bądź mieszane) i dzisiaj taką wersję proponuję. Na wersję z piersi kurczaka (dla odmiany z soczewicą) zapraszam tutaj klik
Zazwyczaj do przygotowania kotletów wykorzystuję zamrożone wcześniej białka pozostałe z przygotowania np. tiramisu, czy ajerkoniaku dlatego w przepisie ujęłam tylko białka, ale oczywiście można tutaj dodać 2 całe jajka.


Składniki:
/na ok. 14 szt./

  • 320 g mięsa z rosołu (drobiowego, wołowego lub mieszanego)
  • 160 g ciecierzycy (ugotowanej bądź z puszki)
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 duża cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1,5 łyżeczki ostrej papryki
  • 1 łyżeczka listków świeżego tymianku (lub pół łyżeczki suszonego)
  • 3 białka
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
Mięso pozostałe z rosołu zmielić wraz z ugotowaną ciecierzycą. Cebulę pokrojoną w kostkę przesmażyć wraz z posiekanym (bądź przeciśniętym przez praskę) czosnkiem i dodać do masy. Wymieszać wszystko z pozostałymi dodatkami na gładką masę. Formować okrągłe kotleciki i smażyć na niewielkiej ilości tłuszczu z każdej strony do zrumienienia. 


13 komentarzy:

  1. ja moja już oswoiłam najbardziej lubi ja prażoną w piekarniku jako orzeszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie orzeszki moi chłopcy też w sumie lubią:)

      Usuń
  2. ale apetyczne! i dobry pomysł z tym wykorzystywaniem białek
    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają niezwykle apetycznie. Wstyd się przyznać, ale ciecierzycy nigdy ne jadłam. Od dawna mnie kusi, muszę w końcu kupić i spróbować :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No no! Tylko te białka :( Może udałoby się takie zrobić z lnem zamiast białek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc to nie robiłam nigdy nic takiego i zupełnie się na tym nie znam:(

      Usuń
  5. Fajny pomysł na obiad. Ostatnio zrobiłam kotlety z kalafiora i bardzo nam smakowały:-) Jadłam jeszcze z soczewicy, ale z ciecierzycy jeszcze nie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny i smaczny pomysł na "oszukanie" dzieciaków hehehehe:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie się jednak dają oszukać. Mój młodszy syn zajada kluseczki, ale starszy odmawia współpracy.

      Usuń
  8. Pisalas, ale jak dla mnie nigdy dosc pisania o tym, ze straczkowe sa pyszne i zdrowe! Swietne kotleciki, no i plus taki, ze mozna je doprawiac wedle gustu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...