piątek, 17 lutego 2012

Tureckie bułeczki - różyczki

Chyba każdego kto pisze bloga, zainteresowała wczorajsza Gala BlogRoku 2011. Oczywiście wszystkim laureatom gratuluję i ... zazdroszczę ;)
Mnie najbardziej zaintrygowała wygrana (w kategorii Teen) 17-letniej Weroniki, która prowadzi kulinarnego bloga Natchniona. Tematyka tego bloga jest mi bliska bo mój młodszy syn również miał podejrzenie o celiakię. Na szczęście przechodziliśmy to tylko 8 miesięcy i teraz Tymuś może już jeść wszystko (co widać na zdjęciach poniżej ;). Weronika natomiast musiała zmienić dietę na stałe, ale jak widać całkiem nieźle sobie z tym radzi.

U mnie dzisiaj bułeczki śniadaniowe (na szczęście nie muszą być bezglutenowe ;) z twarożkiem na słono. Oczywiście jak się ktoś uprze to może je zrobić na słodko. Co do nich dodacie to już zależy od Was. Jednak te z nadzieniem twarogowym to ponoć (jak pisze autorka tutaj) tradycyjne tureckie bułeczki. Nie wiem, nigdy nie byłam w Turcji więc nie mogę potwierdzić. W każdym razie to fajne gotowe śniadanko, wygodne przy dzieciach bo można dać im do ręki bułeczkę a twarożek nie spadnie, jak to jest w przypadku moich dzieci gdy smaruję im pieczywo twarożkiem.
Bułeczki są pyszne nawet na drugi dzień, jednak w nadzieniu brakowało mi bardzo czosnku, następnym razem koniecznie muszę dodać.



Składniki:
  • 4 szklanki mąki
  • 1/2 łyżki drożdży instant (dałam 30g świeżych)
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/2 szklanki oleju roślinnego
  • 1 jajko + 1 żółtko
  • 1 łyżka cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 500 g twarogu (miałam tylko 350 g)
  • garść natki pietruszki i koperku
  • sól i pieprz

Zrobić zaczyn z drożdży, letniego mleka, łyżki mąki i pół łyżeczki cukru. Gdy drożdże urosną, wymieszać z jogurtem. Jajko roztrzepać i wymieszać z olejem. Mąkę przesiać i dodać sól. Powoli wlewać rozczyn drożdżowy oraz jajko z olejem, zagniatając ciasto. Wyrabiać aż będzie jednolite, lśniące i będzie odchodzić od rąk. Uformować kulę, przełożyć do miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość.

Przygotować nadzienie. Twaróg rozgnieść widelcem i wymieszać z posiekaną natką pietruszki i koperkiem. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować cienko (na około pół centymetra) i wykrawać duże kółka (ja wykrawałam salaterką o średnicy ok. 10cm) Krążki wycinane szklanką będą za małe. Każdy krążek naciąć z czterech stron na krzyż. Na środek ułożyć kopiastą łyżeczkę nadzienia i zwijać różyczkę z ciasta zaczynając od przeciwstawnych "płatków".

Uformowane bułeczki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zostawić na około pół godziny, aż lekko podrosną. Żółtko roztrzepać widelcem z łyżeczką wody. Posmarować bułeczki.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni około 15 minut, aż bułeczki zarumienią się.

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz.

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...