Szyszki
to zapewne dla wielu osób, tak jak dla mnie, wspomnienie z
dzieciństwa. W tamtych czasach nie było zbyt wielkiego wyboru w
słodyczach i większość mam tak właśnie umilała życie swoim dzieciom. Gdy
byłam mała mama zawsze robiła takie szyszki w wersji tradycyjnej czyli
krówki lub cukierki toffi i ryż preparowany. Ja postanowiłam je trochę
odmienić i dodałam orzechy, płatki i czekoladę, a że miałam otwartą
puszkę mleka skondensowanego, postanowiłam ją wykorzystać zamiast
cukierków. Uważam, że to całkiem fajna wersja szyszek. Są trochę
bardziej miękkie od tych krówkowych które pamiętam, ale jak się okazało
dla M. nawet lepsze bo tych tradycyjnych nie jadał a te i owszem.
Składniki:
- pół puszki mleka skondensowanego
- 1/2 kostki masła
- 4 łyżki golden syrup
- ryż preparowany
- płatki owsiane
- orzechy laskowe i włoskie
- czekolada gorzka
Przygotowanie:
W garnku rozpuścić masło. Dodać mleko skondensowane i golden syrup.
Gotować przez chwilę cały czas mieszając. Odstawić i lekko wystudzić. W
tym czasie czekoladę i orzechy połamać na małe kawałeczki. Do masy
dodawać ryż, płatki, orzechy i czekoladę w takiej ilości żeby zagęścić
masę. Wymieszać i formować szyszki lub kule najlepiej rękami zwilżonymi w
chłodnej wodzie. Jeśli masa będzie zbyt rzadka można dodać trochę
mleka w proszku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.