Zdarza się Wam czasem szukać czegoś bezskutecznie przez długi czas, a później gdy już odpuszczacie, przypadkiem na to natrafiacie? Tak było z moimi zdjęciami do dzisiejszego wpisu. Dawno temu obiecałam ten przepis na sałatkę z zielonych pomidorów, jednak dopiero wczoraj szukając zupełnie innego zdjęcia trafiłam na te z sałatką. Dodatkowo znalazłam je w katalogu, do którego zaglądam praktycznie codziennie, jak więc to się stało, że wcześniej ich nie widziałam? hmmm...konia z rzędem temu kto zna odpowiedź.
Nie wiem czy jeszcze można gdzieś dostać zielone pomidory, jeśli tak to spróbujcie tej sałatki. To fajny dodatek do obiadu jeśli ktoś lubi warzywa w occie. Ja szczerze mówiąc nie bardzo, ale M. uwielbia więc dla niego obowiązkowo robię tę sałatkę.
- 1,5 kg pomidorów zielonych
- 250 g cebuli
- 1,5 łyżki soli
- 125 ml octu
- 250 ml wody
- 1/4 szklanki cukru
- 3 goździki
- 3 ziarna ziela angielskiego
- 3 liście laurowe
Przygotowanie:
Pomidory i cebulę kroimy w plastry. Wodę mieszamy z octem i wszystkimi pozostałymi składnikami. Gdy się zagotuje dodajemy pokrojone pomidory i cebulę. Gotujemy około 10 minut, gorące przekładamy do słoików i dobrze zakręcamy.
Serwetki to chyba kupujemy w tym samym sklepie ;) Jak by Ci został niechciany słoiczek to przyjmę ;)
OdpowiedzUsuńZdjęcia bardzo kuszące! u mnei w domu też robi się sałatkę podobną, bo oprócz zielonych pomidorów jest tam jeszcze parę innych składników :)
OdpowiedzUsuńpyszne! tylko skąd ja wezmę takie pomidory?
OdpowiedzUsuńprzy okazji nominowałam Cie i zapraszam do zabawy http://mojkulinarnypamietnik.blogspot.com/2012/11/nominacja-do-liebster-blog-award-2012.html
Sałatka jak sałatka....ale te piekne zdjęcia!!!
OdpowiedzUsuńTę sałatkę znam tylko z opowieści mojego męża...kiedyś jego mama taką robiła...zawsze chciałam poznać jej smak...niestety nikt nie sprzedaje zielonych pomidorów w okolicy w której mieszkam :| ...
OdpowiedzUsuńJeśli mieszkasz w mojej okolicy to mogę się podzielić moimi ;)
Usuń