W choince najlepszy jest fakt, iż można podjadać z niej przeróżne łakocie. Pamiętam jak w młodości wraz z siostrą zakradałyśmy się pod choinkę żeby zjeść cukierki zawieszone na gałązkach. Wyciągałyśmy słodycze, a sreberko zostawiałyśmy zawieszone, tak żeby nikt nie zorientował się, że go brakuje. Dla nikogo nie było to oczywiście tajemnicą, ale dla nas była to doskonała zabawa.
Dzisiaj poza cukierkami w sreberku, proponuję Wam "bombki" w nieco innej formie niż tradycyjne szklane czy drewniane. W tym roku moje "bombki" zrobiłam z bezy. Beza to bardzo fajny materiał na choinkę bo można z niej zrobić praktycznie wszystko co tylko sobie wymyślimy. Ja postawiłam na bałwanki, kółka i serduszka.
Zobaczcie też łańcuch z płatków.
Składniki:
Przygotowanie:
Białka jaj ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, a następnie dodajemy stopniowo cukier puder ciągle ubijając pianę na wysokich obrotach. Wyciskamy przez rękaw cukierniczy wybrane kształty, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 90 st. C przez ok. 60 min.

Dzisiaj poza cukierkami w sreberku, proponuję Wam "bombki" w nieco innej formie niż tradycyjne szklane czy drewniane. W tym roku moje "bombki" zrobiłam z bezy. Beza to bardzo fajny materiał na choinkę bo można z niej zrobić praktycznie wszystko co tylko sobie wymyślimy. Ja postawiłam na bałwanki, kółka i serduszka.
Zobaczcie też łańcuch z płatków.
Składniki:
- 5 jajek
- 200 g cukru pudru
- szczypta soli
- ewentualnie barwniki spożywcze
- tasiemki do zawieszenia
Przygotowanie:
Białka jaj ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, a następnie dodajemy stopniowo cukier puder ciągle ubijając pianę na wysokich obrotach. Wyciskamy przez rękaw cukierniczy wybrane kształty, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 90 st. C przez ok. 60 min.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.