piątek, 12 kwietnia 2013

Warsztaty - Kuchnia Śląska i wodzionka

Mimo, iż mieszkam w mieście, gdzie wszyscy używają śląskiej gwary (której nie rozumiem) - kuchnia śląska nie jest mi dobrze znana. Czas by to naprawić nadarzył się gdy dzięki uprzejmości WSP SPOŁEM miałam okazję uczestniczyć w warsztatach z tejże kuchni. 
Szkolenie odbyło się w urokliwym miejscu "Chata z Zalipia" w Katowicach gdzie podzieleni na 4 grupy przygotowywaliśmy 3 potrawy. Znane już chyba w każdym zakątku naszego kraju - kluski śląskie, wodzionkę oraz szpajzę cytrynową. Tę ostatnią miałam już okazję robić w wersji cytrynowo-czekoladowej i kokosowo-imbirowej z rumem, natomiast zupełną nowością była dla mnie wodzionka. Nigdy jej nie gotowałam, nigdy nawet nie jadłam więc cieszyłam się z możliwości poznania nowej śląskiej potrawy, niemniej jednak fanką tej zupy nie zostanę. Dla ciekawych poniżej przepis z warsztatów.
Jako, że warsztaty te były dla mnie pierwszymi, podczas których gotowałam w grupie nieznanych mi osób, zupełnie nie mogłam się zorganizować (stres mnie zjadał;), ale nie ma to jak zaradna grupa, wszystko udało się doskonale, było smacznie, wesoło i sympatycznie. I chociaż miałam wrażenie, że robimy wszystko na wyścigi, a nie z potrzeby nauczenia się czegoś, to cieszę się, że miałam możliwość wziąć udział w tych warsztatach i poznać wiele sympatycznych osób. 
Dla chętnych poniżej zdjęcia autorstwa Bernadety i organizatorów spotkania Społem.



WODZIONKA

Składniki:

  • 1 litr przegotowanej wody
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka słoniny ze skwarkami
  • grzanki z chleba
  • pieczone ziemniaki
  • sól, pieprz, przyprawa warzywna do potraw
Przygotowanie:
Czosnek posiekaj i wymieszaj z przyprawami. Do garnka włóż słoninę, czosnek i zalej wrzątkiem. Dodaj pieczone ziemniaki bądź grzanki z chleba. 















6 komentarzy:

  1. to był mile spędzony czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, było bardzo fajnie :)
    Pozdrowienia od koleżanki z grupy! ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zadziwia ta zupa - wodzionka - bardzo chciałabym jej spróbować ;) Kiedyś w jednym z programów Karol Okrasa robił ją z zalewą z kiszznych ogórków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj zrobić, mnie zniechęca ta słonina/smalec, a wersja z zalewą faktycznie ciekawa;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...