Zielone pomidory kojarzą mi się z sałatką, którą dawno temu robiła moja mama, a o której później na długo zapomniałam (przepis wkrótce na blogu). Wszystko dlatego, że nie są dostępne w mojej miejscowości. Od niedawna mam w swoim ogródku kilka krzaczków pomidorów, mam więc okazję wypróbować różne potrawy z zielonych pomidorów. I przyznaję, oszalałam na ich punkcie, mogę je jeść codziennie, w każdej postaci... no może nie na surowo;) Do pomidorów dajcie mi jeszcze podsmażoną, soczystą pierś kurczaka, a to idealne połączenie w zupełności zaspokoi moje kubki smakowe.
Jeśli tylko macie możliwość i dostęp do zielonych pomidorów koniecznie ugotujcie tę zupkę.
Składniki:
- 600 g pomidorów
- 120 g boczku lub szynki parmeńskiej
- 600 ml bulionu
- mała cebula
- 1 pierś kurczaka
- Winiary pomysł na PAPIRUS (w ziołach prowansalskich)
- łyżka posiekanej zielonej pietruszki
- sól, pieprz
Przygotowanie:
Pokrojony w kostkę boczek wytopić chwilę na patelni, a następnie dodać pokrojoną drobno cebulę i dusić aż cebula się zeszkli i zmięknie. Podlewamy bulionem, dodajemy pokrojone na mniejsze cząstki zielone pomidory i dusimy do miękkości przez ok.30 min. Doprawiamy do smaku i miksujemy wszystko na gładki krem.
Pierś kurczaka lekko rozbijamy, układamy na PAPIRUSIE Winiary, przykrywamy i smażymy na patelni bez tłuszczu ok 5 min. z każdej strony. Smażymy na wolnym ogniu by pierś się przysmażyła, ale pozostała soczysta w środku. Po tym czasie kroimy pierś w kostkę i dodajemy do zupy.

Ale masz śliczne naczynka! Szczególnie to z pierwszego zdjęcia :-)
OdpowiedzUsuńŻałuję, że zielone pomidory są tak trudne do zdobycia, bo Twoja zupka wygląda wspaniale.
Serdeczności,
E.
A mnie zielone pomidory kojarzą się z fajnym filmem. Zupka zapisana do wypróbowania :)
OdpowiedzUsuńZ zielonych pomidorów jadłam tylko sos meksykański ale słyszałam dużo dobrego na ich temat. Gorzej z dostępem do nich:( Strasznie ciekawa jestem smaku tej zupki.
OdpowiedzUsuńnidy nie jadałam zielonych pomidorów, bardzo ciekawi mnie Twój przepis na sałatkę!
OdpowiedzUsuńBlog o życiu & podróżach
Blog o gotowaniu
U Ciebie to zawsze się znajdzie jakiś niebanalny przepis:)) Drukuję i wpinam do mojego segregatora:))
OdpowiedzUsuńSwietnie wyglada! Dawno nie widzialam zielonych pomidorow, ale dla takiej zupy jestem sklonna troche poszukac :)
OdpowiedzUsuń