Dopóki moje dzieci są małe i wyjadanie łakoci z choinki "w tajemnicy"sprawia im frajdę, moje drzewko nie ma sztucznych łańcuchów i bombek. Ozdoby na niej są jadalne i przygotowywane razem z dziećmi. Jednego dnia cieszą się tworząc łańcuch choinkowy, a drugiego zjadając go kawałek po kawałku. W tym roku postawiłam na ozdoby z bezy, suszone morelki, żurawinę, orzechy i płatki śniadaniowe, z których zrobiliśmy łańcuch na choinkę.
Składniki:
- płatki śniadaniowe kółka z dziurką
- sznurek
To tylko luźna inspiracja więc instrukcji raczej nie potrzeba prawda? ;)
Świetny pomysł! W życiu bym nie wpadła ;)
OdpowiedzUsuńa jak pięknie pachnie ten łańcuch:)
OdpowiedzUsuńGenialny pomysł!
OdpowiedzUsuńPięknie! Można potem wszystko zjeść a za rok zrobić nowe:)
OdpowiedzUsuńale pomysłowe! Radosnych, wesołych, spokojnych, smacznych świąt w rodzinnym gronie!
OdpowiedzUsuńtaki łańcuch to ja rozumiem :-D
OdpowiedzUsuń