Za każdym razem gdy ktoś nowy jest u nas na święta i słyszy, że jemy w wigilię barszcz grzybowy, uważa że będzie to zwykła zupa grzybowa. Otóż nie. To nie jest zwykła zupa grzybowa i nawet jej nie przypomina. Mimo iż w ciągu roku często jadamy i lubimy zupę grzybową, to jednak nie może się ona równać z barszczem grzybowym robionym raz w roku na wigilię - ten jest bezkonkurencyjny. To klasa sama w sobie - potwierdza to każdy kto już go skosztował.
Jeśli chcecie zdążyć z barszczem grzybowym na tegoroczną wigilię, koniecznie musicie zakisić go już dziś. To naprawdę nic trudnego, jest nawet mniej skomplikowany niż zakwas na barszcz czerwony. Jedyny problem może powstać wtedy gdy nie mamy często używanego garnka do kiszenia. Niestety w nowym nie zdążycie go ukisić przez tydzień. Można oczywiście użyć barszcz ze sklepu, ale to już nie ten sam smak. Domowy barszcz jest o niebo lepszy.
Składniki na barszcz:
- 3 łyżki mąki żytniej
- 500 ml letniej wody
- skórka chleba
Składniki pozostałe:
- około 100-120g grzybów suszonych (najlepiej borowików, ale mogą być też podgrzybki)
- 3 l wody
- 2 duże cebule
- 1/4 kostki masła do smażenia
- ziemniaki
- śmietana kwaśna
- sól
Grzyby namaczamy w wodzie na noc. Na następny dzień gotujemy je do miękkości (ewentualnie uzupełniając wodę) Gdy są miękkie dolewamy barszcz i gotujemy jeszcze krótką chwilę i solimy.
Cebulkę kroimy w drobną kostkę i smażymy na maśle na bardzo wolnym ogniu tylko do zeszklenia, ewentualnie bardzo lekko zbrązowieć.
Barszcz zabielamy kwaśną śmietaną, dodajemy przesmażoną cebulkę. Podajemy z ziemniakami.
Barszcz zabielamy kwaśną śmietaną, dodajemy przesmażoną cebulkę. Podajemy z ziemniakami.


Wigilijny barszczyk bardzo lubię!
OdpowiedzUsuńOstatnio wszystkie przepisy u Ciebie są na czasie.To dobrze bo mozna się zainspirować.(np.sałatką śledziową). Ja osobiście nie gotowałam nigdy barszczu ale spróbuję ugotować, jednak to już po nowym roku:)
OdpowiedzUsuńW takim razie nie mogę doczekać się relacji :)
Usuńpomysł na barszcz z grzybami super,chyba się skuszę,ja podam go z makaronem włoskim(wstążki z Lidla).pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDla mnie ziemniaki obowiązkowe:) dodatkowo z podsmażoną cebulką.
Usuń