Zazwyczaj przeglądając internet w poszukiwaniu jakiegoś przepisu najpierw oglądam zdjęcia. Gdy są nieatrakcyjne, nie patrzę już na składniki i sposób przygotowania lecz szukam dalej. Jak się okazuje mogłam przez to przeoczyć wiele naprawdę pysznych dań.
Szczerze mówiąc gdy znalazłam przepis na te jajeczne tartaletki, uznałam, że są mało interesujące i o mały włos nie zrezygnowałam
z nich. Gdyby nie fakt, że szukałam właśnie takiego tradycyjnego
deseru Portugalskiego, nie przeczytałabym nawet przepisu. Miała być jednak klasyka więc będzie klasyka, postanowiłam je zrobić.
I co? Od dziś nie patrzę na zdjęcia, tylko na przepis bo właśnie tego typu słodkości lubię najbardziej. Nie dość, że wygodna przekąska do podjadania w sam raz na dzisiejszy mecz;) to jeszcze rozpływa się w ustach.
Do przygotowania spodu tartaletek wykorzystałam trochę białego sera zalegającego w lodówce, ale równie dobrze możecie wykorzystać swój ulubiony przepis na tradycyjne, kruche ciasto.
Składniki na ciasto:
- 200g białego sera
- 200g mąki
- 130 g masła
- 2 jajka
Składniki na masę jajeczną:
- 4 żółtka
- 1/4 szklanki cukru
- 1/3 szklanki śmietanki kremówki 36%
- 1/3 szklanki mleka
Przygotowanie:
Przed przygotowaniem ciasta najlepiej masło pokroić w kostkę i schłodzić w lodówce. Następnie wszystkie składniki szybko zagnieść palcami lub posiekać nożem do połączenia składników, zawinąć w folię i odstawić do lodówki na godzinę.
Po tym czasie wyjąć, uformować wałek i pociąć na 12 równych kawałków, po czym każdym wylepić dołki w formie do muffinek. Nie wykładamy papilotkami (przyklejają się do ciasta) i nie ma potrzeby smarować, ciasto ładnie odchodzi po upieczeniu.
Na ciasto wykładamy folię aluminiową lub papier do pieczenia i wysypujemy ryżem lub fasolą jako obciążenie. Pieczemy przez 10 min. w temp. 200'C, po czym zdejmujemy obciążenie i dopiekamy jeszcze 5-7 min.
Żółtka, cukier, śmietankę i mleko ubijamy około 3 minuty aż osiągnie puszystą konsystencję i wlewamy do muffinkowych ciastek. Pieczemy do czasu aż masa jajeczna zetnie się i nabierze brązowego koloru.
Wyglądają bosko :)))
OdpowiedzUsuńJednak stawiam na Hiszpanię. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTarteletki boskie - mysle, ze pocieszylyby nawet Cristiano Ronaldo po wczorajszej porazce ;)
OdpowiedzUsuń