Z pakiecikami szpinakowymi, które wczoraj prezentowałam dzisiejszy dip tworzy idealnie połączenie. Zanurzony w nim pakiecik podkręca smak i tak już pysznej przekąski.
Niestety nie miałam pod ręką krakersów żeby sprawdzić moją koncepcję, ale spodziewam się, że z nimi również sprawdzi się doskonale. Zresztą z dipami to jest tak, że jeśli jest dobry to i zwykłą kromkę chleba zmieni w wykwintne danie;)
Niestety nie miałam pod ręką krakersów żeby sprawdzić moją koncepcję, ale spodziewam się, że z nimi również sprawdzi się doskonale. Zresztą z dipami to jest tak, że jeśli jest dobry to i zwykłą kromkę chleba zmieni w wykwintne danie;)
Składniki:
- 100g sera lazur (błękitny)
- 120g cammembert naturalny
- pół szklanki mleka
- 100 g serka wiejskiego
- 50 g orzechów włoskich
- pieprz
Przygotowanie:
Mleko przelać do garnka, sery pokroić na małe kawałki i dorzucić do mleka. Podgrzewać cały czas mieszając (lubi się przypalać). Gdy ser już się rozpuści dodajemy serek wiejski i jeszcze podgrzewamy do czasu aż zgęstnieje i dodajemy zmielone orzechy.

Dip zdecydowanie trafia w moje smaki!
OdpowiedzUsuńorzechy! kocham pod każdą postacią <3 w połączeniu z serami jeszcze lepsze, świetny dip ;)
OdpowiedzUsuńOjej! Zdecydowanie moje smaki!!!!
OdpowiedzUsuńŚwietny dip :) Orzechy i ser to zdecydowanie bardzo zgrane połączenie.
OdpowiedzUsuńSwietny! Podpisuje sie obiema lapkami pod stwierdzeniem, ze orzechy i ser to zawsze strzal w dziesiatke :)
OdpowiedzUsuńzapisuję, bo taki przepis się przyda :-)
OdpowiedzUsuń