sobota, 11 sierpnia 2012

Polędwica wieprzowa , cebula i sos piwny


Z czym kojarzy Wam się kuchnia niemiecka? Jeśli chodzi o mnie to od razu na myśl przychodzi mi wieprzowina, piwo i kiełbasa z cebulą. Właśnie cebula... U mnie przygotowana troszkę mniej tradycyjnie bo karmelizowana w piwie. Z dodatkiem tymianku była znakomitym nadzieniem do polędwicy wieprzowej, a piwny sos to dopełnienie wyśmienitego smaku. Danie to podałam z pieczonymi ziemniaczkami, ale oczywiście doskonale sprawdziłyby się też  tradycyjne szpecle niemieckie.

Przepis dodaję do durszlakowej akcji z Roleskim.
Konkurs Podróże Pani R" znajdziecie na Facebooku na profilu Roleski: http://www.facebook.com/Roleski Udział w nim może wziąć każdy, wystarczy mieć pomysł!





Składniki:

  • 3 polędwiczki wieprzowe
  • 200 ml piwa ciemnego korzenno-miodowego
  • 2łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • kilka gałązek świeżego tymianku

Polędwiczki ugniatamy ręką na odrobinę cieńsze (nie używamy tłuczka gdyż jest zbyt delikatna) marynujemy polędwiczki w piwie z dodatkiem oliwy i przypraw. Odstawiamy na noc. 

Cebula karmelizowana:
  • 300 g czerwonej cebuli
  • 150 ml piwa ciemnego korzenno-miodowego
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1,5 łyżki miodu
  • 1 łyżka cukru
  • szczypta soli 
Cebulę kroimy w dość cieniutkie plasterki i przesmażamy chwilkę aż odrobinę zmięknie (nie może się przysmażyć). Następnie dodajemy piwo, ocet, miód, szczyptę soli i dusimy na bardzo wolnym ogniu przez około godzinę mieszając od czasu do czasu. Cebula powinna zrobić się miękka, ciemna i dobrze skarmelizowana. 

Sos piwny
  • zalewa pozostała z marynowania polędwiczek 
  • 3 łyżki musztardy słodko-ostrej 
  • łyżka posiekanego tymianku 
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka miodu
  • 50 ml bulionu
  • 1 łyżka masła
Wszystkie składniki wymieszać w rondelku i gotować do zredukowania sosu.

Polędwiczki kroimy na mniejsze kawałki, nakładamy cebulę i spinamy wykałaczką. Polewamy sosem. Smażymy ją naprawdę króciutko, praktycznie jak tylko się zetnie przekładamy na talerz bo im dłużej będzie się smażyć, tym twardsza się zrobi.







5 komentarzy:

  1. Z czym kojarzy mi się kuchnia niemiecka? Z zupą piwną... brr...
    Ale takie polędwiczki to zupełnie co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie mam skojarzenia, które nazwałbym kuchnią niemiecką. Ja osobno rozpatruję Bawarię, Brandenburgię czy Saksonię. To całkiem inni ludzie i inne potrawy :-)
    A Twoja polędwiczka inspirowana Niemcami wygląda naprawdę pyszniasto i swojsko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swojsko - właściwe słowo wybrałeś, doskonale określa to danie. Nie jest wykwintne tylko właśnie swojskie, masz rację :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł na sos. Bardzo mi się podoba. Mnnnnnnnnniam :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...