sobota, 15 września 2012

Pesto z natki marchewki i pietruszki

Przepis na to pesto podawałam już przy okazji dania konkursowego (tutaj), jednak postanowiłam poświęcić mu osobny wpis, bo często gości w różnych moich daniach. Ostatnio ciągle mam na nie ochotę, a ten dzisiejszy to pierwszy (wkrótce kolejne) i jednocześnie mój ulubiony przepis na pesto. Wystarczy ugotować makaron, wymieszać z pesto i dla mnie obiad gotowy. Mięsożercy mogą dodać do tego jakieś mięso czy wędlinę i też będzie grało. Pasuje również do wszelkiego rodzaju sałatek, kanapek czy przekąsek. 


Składniki:

  • 30 g natki marchewki
  • 30 g natki pietruszki 
  • 30 g parmezanu
  • 30 g pestek dyni
  • 1  ząbek czosnku 
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek extra vergine (Pesto - Monini)
  • sól (opcjonalnie bo ser jest słony)


Przygotowanie: 
Pestki dyni prażymy na suchej patelni przez około 4-5 min, a następnie wraz z czosnkiem wrzucamy do moździerza lub miksera i ucieramy. Dodajemy natkę marchewki i pietruszki  oraz ser i ucieramy na gładką pastę (chociaż ja lubię gdy są wyczuwalne okruszki pestek). Na koniec dodajemy oliwę z oliwek i ewentualnie solimy.




11 komentarzy:

  1. zaintrygowałaś mnie tą natką marchewki :)
    a że Pesto uwielbiam to na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś innego, nowego i bardzo aromatycznego. Bardzo by mi pasowało do łosia ; )
    P.s- piękna miseczka ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie pesto! Obłędnie smaczne zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie próbowałam takiego pesto. zapowiada się smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjne! nie przypuszczałam, że z natki marchewki można wyczarować takie cudo :) a oglądając zdjęcie zamieszczonej przez Ciebie marchewki, tzn. marchewek, nie podajrzewałam czegoś takiego :):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nać marchwi? No no... nawet nie wiedziałam, że można toto tak pięknie użyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja najczesciej robie pesto z natki pietruszki i mieszam z makaronem i mam super jedzonko:) Przyznam, że zaciekawilas mnie tym dodatkiem natki marchewki. Piekne zdjecia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam pesto! Takiego nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No włąsnie, że tez ja na to nie wpadłam, ciągle tylko mile bazylie, kolendrę, pietruszkę, a tu taka oczywistośc, jak natka marchewki! Pzodrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z podanych przez Ciebie wersji jest pyszna, no może poza kolendrą w moim przypadku ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...