Zupkę tę pierwszy raz spróbowałam podczas pokazu jednego ze znanych robotów kuchennych i od tamtej pory (a minęło już 13 lat) niezmiennie się nią zachwycam. Jest aksamitna, świeża i bardzo letnia. Mimo, iż mamy właśnie końcówkę lata postanowiłam się z Wami podzielić przepisem, bo ciągle jeszcze są smaczne ogórki na bazarach. Poniżej podaję składniki na podstawową wersję tej zupy, ale proponuję wypróbować też wersję z oregano, ze szczypiorkiem, i moją ulubioną - z miętą. Spróbujcie każdej i sami zdecydujcie, która najbardziej Wam odpowiada.
Składniki:
- 1 l bulionu
- 300-400 g zielonego ogórka
- 1 prostokątny serek topiony
- 2 łyżki świeżo posiekanego koperku
- śmietana do zabielenia
- sól, pieprz
Przygotowanie:
Ogórek ścieramy na drobnych oczkach tarki (wraz ze skórką jeśli nie jest zbyt gruba). Dodajemy bulion, serek i koperek. Gotujemy ok. 10 min, a następnie miksujemy jeśli serek się dobrze nie roztopił. Zabielamy odrobiną śmietany i posypujemy świeżym koperkiem. Mnie smakuje najbardziej solo, moje dzieci lubią z grzankami lub groszkiem ptysiowym.
Wlasnie taka podstawowa wersja zostalam poczestowana pare lat temu u znajomych i od tej pory zdarza mi sie od czasu do czasu ja popelnic. Niezwykle smaczna i warta wprowadzenia do stalego repertuaru.
OdpowiedzUsuńW opgole bardzo smakowicie podana. Czyzby to byly hafty kaszubskie?
Prawdę mówiąc nie wiem, odziedziczyłam te serwety po teściowej i niestety nie znam ich historii. Na haftach zupełnie się nie znam, a zapytać już nie mam możliwości.
UsuńMoim zdaniem nie jest to haft kaszubski, ponieważ kompozycja kolorystyczna tego haftu oparta jest na 7-miu podstawowych kolorach: niebieskiego (w trzech odcieniach – od jasnobłękitnego po ciemnoszafirowy), czarnego, czerwonego, zielonego i żółtego. Występują między innymi motywy bratków, chabrów, dzwonków, goździków, koniczynek, lilii, niezapominajek i róż zaczerpniętych z okolicznej przyrody, jak również motywy obce (stosowane przede wszystkim w klasztorach) granatu, palmety, tulipanów i akantu.
Usuńfajny przepis na zupę. nigdy nie próbowaliśmy ze świeżego ogórka, dzięki za inspirację!
OdpowiedzUsuńBardzo proszę ;) Koniecznie spróbujcie
UsuńAsia nie wiem jak smakuje zupka, ale zdjęcia zrobiłas rewelacyjne !!! Poza tym zachycam się haftowanymi serwetkami - nie widziałam takich :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że z Twoimi zdolnościami udałoby Ci się wyhaftować jeszcze ładniejszą :)
UsuńA dziękuje :)
UsuńSpadłaś mi z nieba z tym przepisem. Cierpię na nadmiar ogórków
OdpowiedzUsuńDo usług :)
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia, bardzo apetyczne! No i ta zupka...mmm!
OdpowiedzUsuńfajna, z chęcią wypróbuję na weekend! dzieki za przepis
OdpowiedzUsuńżycie & podróże
gotowanie
Bardzo lubię tą zupkę:) Piękne zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńTo cos w sam raz dla mojego Mezczyzny - jestem pewna, ze bylby zachwycony! A twoja waza na zupe jest przesliczna.
OdpowiedzUsuńo ze świeżym ogórkiem brzmi ciekawie :)
OdpowiedzUsuńZapowiada sie niezwykle ciekawie, a że ostatnio potrzebuję dużej ilości zup - na pewno spróbuję ;)
OdpowiedzUsuńJak jestem u kuzynki to ona zawsze, specjalnie dla mnie, gotuje tą zupę w swoim robocie (termomix). Uwielbiam ją bo jest taka lekka i do tego ten smak świeżego ogórka. Ja w ogóle uwielbiam zupy i dania jednogarnkowe:))
OdpowiedzUsuńzaciekawilas mnie ta zupka i z checia wyprobuje:)
OdpowiedzUsuńNie pomyślałabym, że ze świeżych ogórków można uczynić zupę. Zaciekawiłaś mnie :-)
OdpowiedzUsuńGenialne! A jakie piękne zdjęcia! Zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie mam Twojego bloga w swoich ulubionych... Już naprawiam ten błąd :)
OdpowiedzUsuń