Na zakończenie i podsumowanie durszlakowej akcji Tiramisu przygotowałam jeszcze jeden deser. Zapewne nie jest to klasyczne tiramisu, ale z racji tego, że w składzie jest mascarpone i likier tiramisu - pozwolę sobie tak go nazwać. Dla konserwatystów pozostawmy nazwę 'fasolowy deser' bo zamiast klasycznych biszkoptów użyłam tutaj rozdrobnionego biszkoptu z fasoli, a do mascarpone dodałam nieco ryżu, który w zamyśle miał być lekko chrupiącym dodatkiem.
Składniki na ciasto:
/forma 33x22/
- 300 g czerwonej fasoli (już ugotowanej)
- 150 g cukru
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 jajka
Składniki na masę:
- 50 g suchego ryżu (około pół szklanki)
- ok. 200 ml wody (do ugotowania ryżu)
- 400 g serka mascarpone
- 8 łyżeczek cukru
- kawowy likier Tiramisu
- 3 płaskie łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 4-5 łyżkach gorącej wody
Przygotowanie:
Fasolę
zmiksować zupełnie na masę, nie może być żadnych grudek (najlepiej zrobić to
blenderem). Dodać cukier, żółtka, kakao, proszek do pieczenia i
wymieszać dokładnie. Z białek ubić pianę na sztywno i delikatnie
wymieszać z masą fasolową. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do
pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i piec 20 min.
Ugotowany ryż zblendować na masę (mogą pozostać drobne okruszki - będzie wtedy chrupiący dodatek). Dodać cukier, serek
mascarpone rozpuszczoną żelatynę i likier (ok 1-2 kieliszki).
Ciasto
pokruszyć na mniejsze kawałki, wsypać do szklanki zalać 1-2 łyżkami likieru, nałożyć masę i powtórzyć warstwy. Na wierzch kruszymy ciasto. Schłodzić w lodówce.
Doskonały pomysł!!!! I ta kompozycja, niezwykle zachęcająca do skorzystania z przepisu.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)))
UsuńFasola przeraża :) Muszę koniecznie zrobić takie biszkopty!
OdpowiedzUsuńNie taki diabeł straszny :)
UsuńIntrygujace!
OdpowiedzUsuńDo tego celu fasolki jeszcze nie używałam :)
OdpowiedzUsuńWarto spróbować
UsuńBardzo ciekawy przepis :)
OdpowiedzUsuńDZiękuję :)
Usuń