Na mój dom padła jakaś czarna seria. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy popsuły się kolejno: piekarnik, pralka, odkurzacz, radio samochodowe i teraz mikser. Ten ostatni to dla mnie tragedia. Teraz dopiero widzę ile czasu oszczędzam używając miksera. Dzisiaj rano robiłam bułki na śniadanko i zmuszona byłam wyrabiać ciasto ręcznie, czego nie robiłam już od bardzo dawna. Zapomniałam jaka to ciężka i czasochłonna praca dlatego chylę czoła przed wszystkimi, którzy robią to ręcznie. Muszę jak najszybciej naprawić mój mikser bo w weekend czeka mnie impreza urodzinowa i trochę pracy przede mną, a od dzisiejszego wyrabiania ciasta mam zakwasy ;)
Co do bułeczek, są bardzo smaczne, a dodatek marchewki powoduje, że bułki są wilgotne w środku i dłużej utrzymują świeżość.
Źródło
Składniki:
- 300 ml letniej wody
- 14 g świeżych drożdży
- 1/2 łyżeczki soli
- 450 g mąki pszennej chlebowej (typ 650)
- 50 g płatków owsianych
- 1 łyżka oleju
- 100 g marchewki startej na drobnych oczkach
Przygotowanie:
Zrobić zaczyn: pokruszone drożdże zalać odrobiną letniego mleka, dodać łyżeczkę cukru i łyżkę mąki. Pozostawić do wyrośnięcia na ok10min. Gdy drożdże urosną dodać do mąki razem z płatkami, wodą, solą i wyrabiać przez kilka minut. Dodać olej i wyrabiać, po kilku minutach dodać marchewkę i znowu wyrabiać przez kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Odstawić w ciepłe miejsce na około 60 min (do podwojenia objętości). Po tym czasie z ciasta formować bułeczki i odstawić jeszcze na ok. 15min. Piec w temp. 190C przez około 15min.
Nie ma co, jak pech, to hurtem :) Cos mi sie zdaje, ze wykorzystalas swoj limit na ladnych pare lat, wiec teraz moze byc tylko lepiej.
OdpowiedzUsuńA buleczki musialy byc pyszne! Marchewka sama w sobie srednio mnie kreci, ale bardzo lubie jej dodatek w wypiekach.
Mam nadzieję, że masz racje i limit wykorzystany.
UsuńA bułeczki były pyszne mimo, że nie tak mocno wyrobione jak w maszynie ;)
piękne bułeczki:) nie ma to jak zdrowe śniadanie:)
OdpowiedzUsuń