Niedawno zostałam obdarowana czterema kilogramami suchej czerwonej fasoli. Co zrobić z taką ilością, gdy termin przydatności do spożycia nie jest zbyt odległy? Na pierwszy ogień poszło burrito, ale pozwólcie, że przepisem podzielę się gdy przygotuję to danie kolejny raz bo nie udało mi się zrobić żadnego zdjęcia;) Następnie była pasta do kanapek - przepis wkrótce, a dzisiaj czekoladowe ciastka. Jeśli wierzyć "testerom" w domu i w pracy, ciastka były udane. Wszyscy testujący twierdzą, że fasoli nie czuć, nikt też się nie rozchorował ;) Mój eksperyment zaliczam więc do udanych. Ciastka wyszły mięciutkie, a ich konsystencja bardziej przypomina ciasto murzynek niż herbatniki mimo, że spodziewałam się podobieństwa właśnie do tych ostatnich.
/przepis własny/
Składniki:
- 280 g ugotowanej, czerwonej fasoli
- 2 jajka
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 100g cukru
- 2 łyżki kakao
- 8 łyżek amarantusa (popping)
- 50 ml mleka
Przygotowanie:
Fasolę namoczyć na noc, następnie gotować (najlepiej w szybkowarze) do czasu aż będzie miękka. Nie powinna jednak mieć konsystencji masła lecz lekko się kruszyć. Miksujemy fasolę na gładko. Powstanie dosyć gęsta, ciężka do miksowania masa, do której dodajemy jajka, proszek do pieczenia, cukier, kakao i znowu chwilę miksujemy. Ciągle mieszając, dodajemy stopniowo mleko. Jeśli masa była by zbyt rzadka nie dodajemy całości mleka. Na koniec dodajemy amarantus i mieszamy łyżką. asa powinna być gęsta i dać się nakładać łyżką na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 20 min.






Wyglądają cudnie, wspaniały pomysl na wykorzystanie fasoli;)
OdpowiedzUsuńdziękuję
UsuńWow! Ale pomysł:) Jestem bardzo ciekawa smaku:)
OdpowiedzUsuńFajnie wyglądają, nie jadłam nigdy takich:) ciekawe jak smakują:)
UsuńAga, Lena ciastka są naprawdę dobre, fasoli nie czuć, natomiast nie są to kruche ciastka, raczej miękkie
UsuńRewelacyjny pomysl! A pierwsze zdjecie swietne.
OdpowiedzUsuńDziękuję
UsuńNie używałam jeszcze fasoli w wypiekach. Te ciasta wyglądają obłędnie :D
OdpowiedzUsuńDziękuję
UsuńPomysł z fasolą super, ale jak smakują takie ciastka?
OdpowiedzUsuńsą naprawdę smaczne. Smakują jak zwykłe ciastka czekoladowe. Fasoli w nich nie czuć
UsuńNo no... jestem pod wrażeniem... :)
OdpowiedzUsuń