Zacznę od tego, że tartaletki koniecznie trzeba robić w piekarniku, niech Was przypadkiem nie kusi podgrzewać ich w mikrofalówce. Ja tak zrobiłam z braku piekarnika w pracy i zamiast pysznej chrupkiej podstawy otrzymałam jakąś papkę.
Tartaletki to kolejny pomysł na recycling mięsa z rosołu, w moim przypadku z kurczaka, ale równie dobrze może być mięso wołowe. "Ciasto" do tych tartaletek to właśnie nic innego jak zmielony i odpowiednio przyprawiony kurczak, natomiast wypełnienie daje pole do popisu naszej wyobraźni. Ja postanowiłam zrobić farsz szpinakowy z fetą z racji tego, że jestem ogromną jego wielbicielką. Domieszałam też nieco serka wiejskiego, ale to nie jest konieczne, ja dodałam przy okazji bo zalegał w lodówce.
Składniki na spód:
- 300 g mięsa pozostałego z rosołu
- 2 małe marchewki pozostałe z rosołu
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 7 łyżek otrębów owsianych
- 4 łyżeczki octu balsamicznego (jest dosyć istotny - bez niego mięso jest trochę mdłe)
- 1/2 łyżeczki curry
- 2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
- 1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
- 2 gałązki świeżego tymianku
- 1/2 łyżeczka pieprzu cayenne
- łyżka posiekanego świeżego koperku
- łyżka posiekanej świeżej pietruszki
- 20 g sera żółtego
- 2 łyżeczki pasty paprykowej ostrej
- jajko
- 2 łyżki masła
- 0,5 szklanki rosołu
- sól, pieprz
Składniki na wypełnienie:
- 500 g szpinaku mrożonego
- 150 g fety
- 80 g serka wiejskiego
- pół cebuli
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka bazylii suszonej
- jajko
- łyżka masła
- sól pieprz
Przygotowanie:
Pokrojoną w kostkę cebulę podsmażyć na maśle wraz z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Mięso oczyścić ze skóry i kości, zmielić wraz z marchewką i podsmażoną cebulą. Dodać ocet balsamiczny, wszystkie przyprawy i jajko. Następnie dodać płatki owsiane oraz pół szklanki rosołu. Wszystko razem dokładnie wymieszać, dodać ser żółty starty na najmniejszych oczkach tarki i jeszcze raz wymieszać. Odstawić na godzinę do lodówki do czasu stężenia masy.
W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Szpinak rozmrażamy i odparowujemy z nadmiaru wody. Cebulę pokrojoną w kostkę smażymy wraz z czosnkiem na łyżce masła. Dodajemy do szpinaku. Chwilkę smażymy, doprawiamy i dodajemy surowe jajko. Następnie dodajemy fetę, serek wiejski i mieszamy.
Foremki smarujemy oliwą i wykładamy mięsem. Pieczemy przez około 10-15 min w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C. Następnie wypełniamy farszem i pieczemy jeszcze przez chwilkę. Możemy posypać startym żółtym serem.




Fajny pomysł :) Zwłaszcza z tym wykorzystaniem mięsa z rosołu :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł z tymi mięsnymi spodami :)
OdpowiedzUsuńBoskie! :)
OdpowiedzUsuńBardzo pomyslowe!
OdpowiedzUsuńPycha! ostatnio jadłam naleśniki ze szpinakiem! uwielbiam!:)
OdpowiedzUsuńPiękne te spody, rumiane. Apetyczne połączenie składników :)
OdpowiedzUsuńPyyyyychota. Takim tartaletkom nie można się oprzeć :-)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł, muszę go podpowiedzieć mojej mamie. U mnie w domu mięso z rosołu przeważnie trafia jako nadzienie pierogów.
OdpowiedzUsuńU mnie też często trafia jako nadzienie pierogów, ale ile można jeść pierogi... Co tydzień robię rosół więc muszę wymyślać ciągle coś nowego z mięsa ;)
UsuńDziękuję wszystkim za komentarze :)
OdpowiedzUsuńCiekawie wygląda :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę bardzo fajny pomysł z tym mięskiem, koniecznie muszę wypróbować:)!!! jak dla mnie rewelacyjne danie!, Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń