Dawno nie robiłam pieczywa w domu bo ciągle nie działa mój mikser, a chyba jestem zbyt leniwa na ręczne wyrabianie ciasta drożdżowego. Brakowało mi jednak tych świeżych, ciepłych bułeczek na śniadanie - siła przyzwyczajenia. I nagle olśnienie, przecież mam jeszcze w domu maszynę do pieczenia chleba i w niej można wyrobić ciasto. Tym oto sposobem powstały dzisiejsze bułeczki. Na dodatek są to nocne bułeczki, na które ciasto przygotowujemy wieczorem, chowamy do lodówki i rano czeka na nas gotowe ciasto :) Bardzo fajna sprawa gdy chcemy zjeść rano świeże bułeczki, a nie mamy zbyt wiele czasu.
Składniki:
- 300g mąki pszennej
- 10g świeżych drożdży
- 60ml letniej wody
- 60ml letniego mleka
- 1 jajko
- 1 łyżeczka cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 2 łyżki oleju
Przygotowanie:
Zrobić zaczyn: pokruszone drożdże wymieszać z łyżeczką cukru, łyżką mąki i odrobiną letniego mleka. Odstawić na chwilę (ok10min) do wyrośnięcia.
Do miski wsypać mąkę, drożdże, jajko mleko i sól. Wyrabiać a następnie wlać olej i ponownie chwilę wyrabiać. Z ciasta uformować kulę i odstawić na 10-15 minut. Po tym czasie miskę wysmarować olejem, wsadzić ciasto, przykryć folią i włożyć do lodówki na całą noc. Rano wyjąć i zostawić w temp. pokojowej na 20 minut. Następnie uformować po jednym wałku na jedną bułeczkę zrobić supełek i zaplatać dookoła bułeczki, albo zwyczajnie uformować kółeczka. Ułożyć na blaszce, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut. Przed pieczeniem posmarować jajkiem, jogurtem naturalnym lub mlekiem. Piec w 190 stopniach ok. 20 minut.
Źródło: In my coffe kitchen
Chciałabym takie śniadanie:) Pyszne bułeczki!
OdpowiedzUsuńRobiłam kiedyś nocne bułeczki, tak fajnie mieć rano pachnące pieczywo bez wychodzenia z domu, Twoje są świetnie skręcone :)
OdpowiedzUsuńw sam raz na śniadanko :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
szana :)
Od dluzszego czasu przymierzam sie do nich, ale wciaz sa jeszcze przede mna... Pieknie je uformowalas!
OdpowiedzUsuńPyszne, zaczęły znikać jeszcze przed śniadaniem. Widok mojej rocznej Córci sięgającej na palcach do talerza i szybki odwrót, żeby nikt nie zabrał zdobyczy - bezcenny. Po bułeczkach po śniadaniu nie było śladu. Bardzo dziękuję za ten fantastyczny przepis. :)
OdpowiedzUsuń