niedziela, 29 kwietnia 2012

Trufle tiramisu

Tymi trufelkami chciałabym rozpocząć durszlakową akcję pod tajemniczą nazwą "Tiramisu" ;) Każdy rodzaj tego deseru to dla mnie ogromna pokusa, ale chętnie poznam inne wersje, może znajdzie się jakaś lżejsza jego odmiana. W tiramisu są wszystkie składniki, które wprost ubóstwiam: serek mascarpone, biszkopty, czekolada, kawa no i oczywiście alkohol ;) a tego ostatniego w deserach nigdy dość. 
Tytułowe trufle chłodzimy w zamrażarce  i wyciągamy na 10 minut przed podaniem, dlatego są świetne na upalne dni, które przynajmniej u mnie na południu właśnie zawitały. Kolejną pozytywną cechą tych trufli jest to, że można zjeść tylko jedną, małą trufelkę zamiast dużego kawałka klasycznego ciasta tiramisu - ale kto by chciał poprzestać na jednej :)

PS. Miałam w domu tylko mleczną czekoladę do obtoczenia więc taką użyłam. Nie popełnijcie mojego błędu, trufle są wtedy zbyt słodkie. Oczywiście pyszne, ale lepsze są z czekoladą gorzką.
Źródło: Kwestia Smaku



Składniki:
  • 3 łyżki zaparzonej mocnej kawy espresso, ostudzonej (1 pełna łyżka espresso na 3 łyżki wody)
  • 3 łyżki słodkiego wina Marsala lub likieru Amaretto (dałam likier kawowy Holiday)
  • 8 podłużnych biszkoptów (w cukrze, do tiramisu)
  • 100 ml śmietanki kremowej UHT 30%
  • 7 łyżek cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 250 g sera mascarpone
  • 300 g ciemnej czekolady 




Przygotowanie: 

Wymieszać kawę z likierem w głębokim talerzu. Włożyć biszkopty i po chwili rozdrobnić je widelcem na mniejsze kawałki. Biszkopty nie muszą być całkowicie nasączone i najlepiej, gdy pozostaną, przynajmniej częściowo, w minimum 2 cm kawałkach.

Ubić śmietankę kremową na bardzo sztywną pianę razem z 1 łyżką cukru pudru. Oddzielnie ubijać żółtka z pozostałym cukrem pudrem przez około 5 minut, aż będą kremowe i prawie białe. Wymieszać z serem mascarpone (najlepiej łyżką, aby ser nie zmienił konsystencji na bardziej płynną, co może się zdarzyć przy jego miksowaniu)*. Masę delikatnie połączyć z ubitą śmietanką kremową, a następnie równie delikatnie wymieszać z namoczonymi biszkoptami.

Masę przełożyć do większej formy (na większej powierzchni szybciej się schłodzi). Wstawić do zamrażalnika na 2 i 1/2 godziny. Gdy trochę zesztywnieje, łyżeczką do melona lub zwykłą łyżeczką do herbaty nabierać porcje masy formując kulki wielkości orzecha włoskiego. Kulki układać na tacy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do zamrażarki na 1 godzinę lub do czasu aż zesztywnieją.

Czekoladę połamać na kostki, włożyć do miseczki ustawionej na garnku z niewielką ilością gotującej się wody. Roztopić na parze ciągle mieszając. Każdą kulkę nabijać na widelec i maczać w roztopionej czekoladzie, obtaczając trufle dokładnie niezbyt grubą warstwą czekolady. Układać z powrotem na tacy i wstawić na 20 minut do zamrażarki. Przechowywać je tam do czasu podania (maksymalnie 3 - 4 dni). Trufle wyjąć z zamrażarki na 10 minut przed serwowaniem.

* Jeśli miksujesz ser mascarpone, to rób to na najmniejszych obrotach miksera, dodając go do masy stopniowo, po 1 łyżce. Jeśli widzisz, że masa staje się bardziej płynna, przerwij ubijanie i wymieszaj ser łyżką.











 

9 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tymi truflami :) Też uwielbiam tiramisu pod każdą postacią

    Zapraszam Cię na mojego bloga, mam tam przepis na lekki deserek inspirowany tiramisu. Niestety post powstał przed rozpoczęciem akcji i nie mogę go dodać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mysle, ze moglyby mi zasmakowac (z gorzka czekolada, bo za taka wlasnie przepadam najbardziej).

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie trufle to pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajnie wyglądają, mogłyby być nawet bardzo słodkie;)

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszności! Przepadam za takimi malusimi słodkościami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie banerek do akcji I Komunia?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne trufelki... chyba spróbuje;)

    Monika - Waniliowa Inspiracja

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...