Dzisiaj znowu czekoladowo dla wszystkich czekoladożerców. Tym razem z odrobiną pikanterii. Osobiście nie lubię ostrych potraw, ale połączenie czekolady z chili od dawna mnie kusiło. Zresztą każdy może doprawić je według swoich upodobań mniej lub bardziej na ostro. Ja zrobiłam błąd bo dodałam suszone mini papryczki chili roztarte jedynie lekko w dłoni, przez co były w nich mniejsze i większe kawałki, a co za tym idzie nie wszystkie były równo ostre. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Mieliśmy za to lekki dreszczyk emocji sięgając po kolejną babeczkę i parafrazując Foresta Gumpa można było powiedzieć: "babeczka jest jak pudełko czekoladek; nigdy nie wiesz na co trafisz" ;)
Z podanych składników wychodzi 12 szt., polecam zrobić z podwójnej porcji bo szybko znikają :)
Źródło: kotlet.tv
Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 3 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 szklanka mleka
- 100 g masła roztopionego
- 2 jajka
- 1 niewielkie chili (dałam 3 maleńkie suszone razem z pestkami, ale najlepiej próbować surową masę)
- 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
- 1 łyżeczka cukru z wanilią
- kilka kostek czekolady
Przygotowanie:
Chili kroimy (świeże) lub ucieramy (suszone) na drobne kawałeczki, czekoladę na mniejsze części. Do miski wrzucamy suche składniki, a następnie mokre. Przy pomocy łyżki mieszamy. Przekładamy do foremek.
|
Wstawiamy do nagrzanego do 180°C piekarnika, w foremkach silikonowych lub w papilotkach i formie. Pieczemy 20-22 minut. W większych foremkach czas pieczenia będzie dłuższy, w mniejszych nie więcej niż 15 minut.
|

Jestem ciekawa ich smaku, ale wydaje mi się, że będzie fajny. Czekoladę z chilli lubię więc pewnie i te babeczki przypadną mi do gustu:)
OdpowiedzUsuńA ja tam ostre potrawy lubie, a za czekolade z chilli dalabym sie pokrajac :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam połączenie czekolady i chili. O dziwo muffinów jeszcze takich nie robiłam, więc na pewno wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńAsia, Ty pracusiu :)) ale mi narobiłas smaka. Oosbiscie uwielbiam to połączenie, także dzisiaj bedzie wielkie pieczenie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. Dorota
To babeczki w sam raz dla mnie, bo ja uwielbiam połączenie czekolady i chilli :-)
OdpowiedzUsuńA więc proszę, częstuj się ;)
UsuńAsia, kupiłam produkty i własnie zabieram sie za pieczenie. Jutro zdam relacje :))
OdpowiedzUsuńCzekamy na relacje :)
UsuńChętnie bym spróbowała jak smakują:)
OdpowiedzUsuńProszę bardzo, częstuj się ;)
Usuńwyglądają super! :)))
OdpowiedzUsuńRobiłam kiedys takie babeczki z chilii, musze sobie przypomnieć ich smak!
OdpowiedzUsuńNie próbowałam takiego połączenia...Dziękuję za udział w akcji.
OdpowiedzUsuń